reklama

Mury się trzęsą, szyby wypadają, samochody niszczą resory. Co na to gmina?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mury się trzęsą, szyby wypadają, samochody niszczą resory. Co na to gmina? - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDroga jest bardzo dziurawa, ale też zdradliwa. Jesienią lub zimą, podczas intensywnych opadów czy to deszczu, czy śniegu, można liczyć na ubrudzone błotem auto. Można z dużą siłą najechać na niewidoczną w błocie dziurę i złamać resor. Dochodziło też do „akcji szyba”. Mowa o krótkim odcinku gminnej drogi, prowadzącej z ul. Nad Kanią, w stronę cukrowni.
reklama

Na bardzo zniszczoną drogę, prowadzącą do gostyńskiej cukrowni, narzekają przewoźnicy, którzy tak zwanymi wannami dostarczają buraki do fabryki. Jedna na krótkim, jednokierunkowym odcinku Nawierzchnia jezdni na ul. Nad Kanią w Gostyniu jest bardzo zniszczona, a kierowców, którzy zdecydują się tam przejechać straszą liczne, głębokie dziury, na rozległym terenie. Droga jest naprawiana doraźnie i – z tego, co widać często. Ale bez rezultatów. Kładziony kawałkami asfalt nie wytrzymuje długo, a pod ciężarem samochodów szybko odpada. 
Na bardzo zły stan jezdni narzekają też właściciele położonych przy ul. Nad Kanią posesji oraz firm. 

Kiedy w dziurę wpadnie samochód ciężarowy, cały dom mi się trzęsie. Ściany mam popękane – mówi mieszkanka tej części miasta.
Zwraca uwagę, że zarządca drogi „nigdy nie robi nic dopóki kampania cukrownicza się nie zakończy”.

reklama

- Dochodziło do wypełniania dziur kamyszkiem. Wtedy dziewczyny miały szyby powybijane w samochodach. Kiedy ciężarówka najechała na drobny kamień, leżący w głębokiej dziurze, ten się "rozsypywał i rozpryskiwał". Kamyki, niestety, trafiały w pojazdy czy nawet w samochodowe szyby. Były rozbijane – mówi właścicielka jednej z firm, która znajduje się przy dziurawej drodze. 

Ulica Nad Kanią jest drogą gminną i pozostaje w zarządzie gminy Gostyń. Zarządca przyznaje, że jezdnia jest naprawiana, jednak doraźnie i tylko po sygnałach mieszkańców. I wszystkow skazuje na to, że wskazujący na opłakany stan drogi przewoźnicy - kierowcy ciężarówek, a także mieszkańcy, nie mogą liczyć na jej generalny remont. A przynajmniej nie w 2026 roku.

- Gmina prowadzi cykliczne prace związane z bieżącym utrzymaniem jej nawierzchni. Zakres oraz częstotliwość napraw uzależnione są od aktualnego stanu drogi i zgłaszanych potrzeb, a realizowane są w miarę możliwości technicznych oraz przy sprzyjających warunkach pogodowych. Gdy do Urzędu Miejskiego w Gostyniu docierają zgłoszenia od mieszkańców oraz użytkowników drogi, dotyczące jej złego stanu, wykonywane są doraźne naprawy, mające na celu zapewnienie przejezdności -  mówi  Mariusz Konieczny, naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miejskiego w Gostyniu

reklama

W budżecie gminy na 2026 rok nie zaplanowano trwałej przebudowy nawierzchni tej ulicy, jednakże przewidziano wykonanie prac remontowych o charakterze zabezpieczającym, służących poprawie jej stanu technicznego.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo