Ogólnopolska kampania, organizowana przez Polski Ruch Motocyklowy 1978 i stowarzyszenia motocyklowe, ma na celu poprawę bezpieczeństwa i kultury jazdy na drogach oraz przypomnienie kierowcom, że motocykliści są także pełnoprawnymi uczestnikami ruchu.
Przy drodze do Leszna działali motocykliści
Jednym z punktów, gdzie 9 maja motocykliści z najbardziej popularnego w powiecie gostyńskim klubu, spotykali się z prowadzącymi pojazdy czterokołowe, była nieczynna stacja paliw przy wyjeździe z Gostynia w kierunku Leszna. Sezon motocyklowy w naszym regionie oficjalnie rozpoczął się 26 kwietnia na Świętej Górze. Wówczas do sanktuarium maryjnego z pielgrzymką dotarli miłośnicy dwóch kółek na mszę świętą.
Po nabożeństwie jeden z księży filipinów - ks. Jakub Przybylski - poświęcił pojazdy, aby „te motocykle, które są dziełem ludzkiej mądrości i pracy, dzięki twojemu błogosławieństwu służyły dobru ludzi, ich pracy i wypoczynkowi”. W modlitwie prosił św. Krzysztofa, patrona kierowców o opiekę dla wszystkich użytkowników dróg.
PISALIŚMY o tym tutaj - KLIKNIJ w OBRAZEK
Naklejki na szybę i rozmowy z kierowcami samochodów
Członkowie klubu Wolni Jeźdźcy Piaski uznali, że po oficjalnym błogosławieństwie i symbolicznym „wypuszczeniu” motocyklistów na drogi, nadszedł czas na "zawarcie kompromisu z kierowcami" samochodów osobowych i innych czterokołowych pojazdów, ponieważ z szosy korzystać może każdy.
- Postanowiliśmy dołączyć do ogólnopolskiej akcji i przypomnieć kierowcom, że na drodze jest coraz więcej motocykli, a szybkie jednoślady mogą być wszędzie. Naklejamy szablony z hasłem „Zmieścimy się wszyscy” na tylną szybę pojazdu. Idea jest taka, żeby kierowca samochodu, który zauważy naklejkę zastanowił się, zwolnił, spojrzał w lusterko, gdyż motocykliści mogą być wszędzie. Mniejszy pojazd nie zawsze może być zauważalny, tym bardziej przy pochmurnej pogodzie. Rozmawiamy z kierowcami, przypominając, żeby uważniej jeździli. Czasami podczas jazdy warto też zrobić miejsce motocykliście w kolumnie pojazdów. Będzie bezpieczniej - tłumaczył jeden z motocyklistów, podkreślając, że ze względu na dość łagodną zimową aurę, której doświadczamy w ostatnich latach, można powiedzieć, że sezon motocyklowy trwa przez cały rok.
I zaznaczył: „Nie ma złej pogody, tylko źle ubrany motocyklista”.
Kultura jazdy kierowców "osobówek" na... dobrym poziomie
Czy motocykliści czują się bezpiecznie na polskich drogach i mogą jeździć bez szwanku? Członkowie klubu Wolni Jeźdźcy Piaski mają różne zdanie na temat kultury kierowców samochodów i szacunku do prowadzących motocykl. Według nich, nie jest źle pod tym względem, ale szacunek można by okazywać częściej.
- Nieraz kierowcy samochodów zajeżdżają drogę, żeby motocyklista nie mógł zmieścić się między pojazdami, wyprzedzić ich, i pojechać dalej. To są rzadkie przypadki. Trzeba oddać szacunek tym, którzy robią nam miejsce w kolumnie, stojącej w korku na autostradzie czy wolno się poruszającej. Sam jestem kierowcą czterokołowca, robię miejsce, żeby między jednym sznurem pojazdów a drugim było miejsce dla szybkiego jednośladu - mówił jeden z członków klubu.
Współpracowali policjanci z KPP w Gostyniu
W ramach wspólnej akcji, policjant z wydziału ruchu drogowego zatrzymywał samochody. Tym razem, nie by ukarać, ale w edukacyjnym celu.
- Dzięki temu motocykliści mogą, za zgodą kierowcy, nakleić ulotkę z informacją, przypominającą, że droga jest dla wszystkich pojazdów. Kierowcy nieraz zapominają, że istnieją jeszcze inni uczestnicy ruchu drogowego, chociażby motocykliści, mniej widoczni na drodze. Akcja uświadamia, że motocykle mają prawo do poruszania się, również po autostradach - podkreślił posterunkowy Rafał Piotrowiak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.