Gostyńscy licealiści aktywni - także fizycznie
Bieg Crossowy im. ks. Franciszka Olejniczaka to nowa impreza sportowa w Gostyniu. Po raz pierwszy zorganizowano ją w 2024 roku, a pomysłodawcami są nauczyciele wychowania fizycznego oraz członkowie Stowarzyszenia Absolwentów, Wychowawców i Wychowanków Gimnazjum i Liceum w Gostyniu im. ks. prof. Franciszka Olejniczaka - "Omnes Unum Simus". Ideą jest promocja aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia oraz popularyzacja biegów długodystansowych głównie wśród młodzieży, ale nie tylko, gdyż udział mogą wziąć również pasjonaci biegania spoza szkoły, a nawet z sąsiedniego powiatu.Trasę „biegu ks. Olejniczaka” wyznaczono w podgostyńskim lesie, na dystansie 5 km. Pokrywa się prawie całkowicie z trasą parkrunową, dlatego w sobotę o godz. 9.00, przy hydroforni spotkali się uczestnicy licealnej imprezy wraz z amatorami biegania, którzy na parkrunie są co tydzień.
Co dyrektorowi dało popalić na trasie?
Licealne biegi to wydarzenie, które jest jeszcze mało popularne wśród gostyńskiej społeczności, co może tłumaczyć niewielką liczbę uczestników - w regulaminie wyznaczono limit 100 osób, tymczasem na linii startu pojawiło się około 50 zawodników, w tym 37 uczniów ZSO w Gostyniu. W grupie startujących byli również zwolennicy aktywnego spędzania wolnego czasu, którzy co tydzień pokonują leśne ścieżki podczas parkrunowych spotkań.Odliczanie i hasło "gotowi do biegu... start!" to przywilej dyrektora gostyńskiego "ogólniaka", który sam również wziął udział w biegu ks. F. Olejniczaka. Dystans pokonał bez problemów, wrażeniami podzielił się na mecie.
- Było super, ale wzniesienie dało mi popalić. Następnym razem może wyznaczymy trasę na płaskim terenie? - powiedział półżartem na mecie.
Każdy z uczestników wydarzenia dostał "w pakiecie" nie tylko wodę. Na polanie było jak w domowej kuchni - uczennice rozdawały ciepłą zupę pomidorową oraz gorącą herbatę.
Bieg Crossowy im. Ks. Franciszka Olejniczaka w liceum dopiero nabiera tempa
Dyrektor Mikołaj Kulczak przed ogłoszeniem wyników podziękował za udział młodzieży oraz zainteresowanym zawodami spoza szkoły. Pochwałę otrzymali również organizatorzy. Przyznał, że jest zadowolony z przebiegu wydarzenia i ma nadzieję, że rozkręcająca się dopiero impreza, na stałe wpisze się w sportowy "plan lekcji" gostyńskiego liceum.
- Jestem zadowolony, że odbył się bieg. Cieszę się bardzo, że w organizację zaangażowała się młodzież, wolontariusze, nauczyciele. Ale najbardziej jestem zadowolony z tego, że w organizację i bieganie zaangażowana była spora grupa uczniów klas pierwszych, co może świadczyć, że w szkole będziemy mieć narybek - stwierdził Mikołaj Kulczak, podkreślając, że chciałby, żeby bieganie stało się regularną imprezą w ZSO w Gostyniu.
Organizatorzy zastanawiają się nad zmianą terminu - na wcześniejszy. Może biegi w październiku?
Uczniowie ZSO w Gostyniu o sporcie
Wśród młodzieży do 19 lat zwyciężył Wiktor Majewski oraz Nicola Markowska - w kategorii "szkoła". Co licealiści myślą o bieganiu?Wiktor Majewski - uczeń kl. IV o profilu matematyczno-fizycznym swoim zwycięstwem udowodnił, że nie opuszcza lekcji W-F w szkole, a bieganie nie jest jedyną dyscypliną sportową, którą trenuje.
- Moim zdaniem sport to zdrowie, a czy ktoś korzysta i chodzi na lekcje, bo chce iść w stronę zdrowia, to już jego sprawa. Trenuję też piłkę nożną w gostyńskim klubie Kania. Żadna dyscyplina sportu nie jest mi obca. Przed dzisiejszymi zawodami dwa, trzy razy zrobiłem 5 kilometrów, żebym wiedział, jakie tempo sobie narzucić - powiedział Wiktor.
Ze swojej samodyscypliny zadowolony jest również Kajetan. Biegać zaczął niedawno - w połowie września i tak się złożyło, że mógł się sprawdzić w biegu, organizowanym w szkole. Do udziału namówił go nauczyciel wychowania fizycznego
- Jestem z siebie dumny, że zacząłem biegać, że robię to regularnie. Mam nadzieję, że kiedy będę przyjeżdżał do Gostynia w czasie przerwy studenckiej, to będę miał okazję wziąć udział w tego rodzaju wydarzeniu. Pokonanie 5 kilometrów w ciągu 5 minut - dla mnie to dobry czas - powiedział Kajetan.
Jego kolega dodał:
- Jakiś czas temu zacząłem biegać - sam od siebie. Dla kondycji, dla zdrowia. Pięć kilometrów to nie jest dużo, to dla mnie normalny dystans - stwierdził Dawid z klasy IIIa.
Dla zdyscyplinowanych biegaczy "pozaszkolnych", znanych ze startów w dużych imprezach, to był sprawdzian
Do zwycięzców kategorii open należą Lidia Wajszczak - najszybsza z kobiet, a także Dawid Miaskowski z Leszna - najlepszy z grupy "pozaszkolnych" mężczyzn. Duże imprezy sportowe, organizowane w Gostyniu, np. „Nasza Dycha” są mu znane, w biegu organizowanym w „ogólniaku”, wziął udział po raz pierwszy.
- Z młodzieżą biegało się świetnie, cieszymy się, że mogliśmy rywalizować. Wygraliśmy, młodzi trochę muszą nadrobić, ale jesteśmy z tych czasów, kiedy ćwiczyliśmy, biegaliśmy, bez telefonów komórkowych. Myślałem, że będzie więcej młodzieży ze szkoły, ale mam nadzieję, że sport polubią. Ważne, żeby się ruszać. Sam biegam od 7 - 8 roku życia. Uczęszczałem do szkoły sportowej - komentował zawodnik z Leszna.
Wyniki licealnego biegu crossowego
Młodzież szkolna
- kat. dziewcząt: I miejsce Nikola Markowska, II - Nina Witczak, III - Wiktoria Sikora
- kat. chłopaków I - miejsce Wiktor Majewski, II - Waleński, III - Iwan Kalanhan
- kat. kobiet: I miejsce Lidia Wajszczak, II - Joanna Mańczak, III Klaudia Krystkowiak
- kat. mężczyzn: I miejsce Dawid Miaskowski, II - Hubert Naglak, III - Paweł Wałkiewicz
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.