Do dyżurnego KP PSP w Gostyniu wpłynęło zgłoszenie o wypadku w Siedmiorogowie Pierwszym. Z podawanych informacji wynikało, że samochód osobowy uderzył w drzewo, dachował i pozostaje na drodze. Do działań ratowniczych zadysponowano zastępy JRG w Gostyniu oraz z jednostki OSP w Borku Wielkopolskim.
Po przybyciu na miejsce i rozpoznaniu strażacy zabezpieczyli miejsce prowadzonych działań. Okazało się, że kierowca jest przytomny i podróżował sam. W chwili, kiedy dojechali druhowie z OSP w Borku Wielkopolskim, pomocy poszkodowanemu udzielał już zespół ratownictwa medycznego.
- Osoba poszkodowana została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala - poinformował młodszy kapitan Piotr Łoniewski, dyżurny w KP PSP w Gostyniu.
Straż pożarna usunęła auto z jedni. Działania trwały półtorej godziny.
[AKTUALIZACJA, godz.10.00]
Funkcjonariusze policji z wydziału ruchu drogowego KPP w Gostyniu na miejscu wypadku prowadzili czynności wyjaśniające okoliczności i przyczynę zdarzenia. 22-letni mężczyzna był trzeźwy, ale wsiadł za kierownicę bardzo zmęczony.
- Jak ustalili policjanci, mężczyzna prowadzący Opla najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń - podała aktualne informacje kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.
Mieszkaniec gminy Krotoszyn został ukarany mandatem w wysokości 100 zł.
Komentarze (0)