Nabożeństwo inne niż dotychczas
Miejska Droga Krzyżowa, prowadząca ulicami Gostynia odbywa się co roku w okresie Wielkiego Postu, na tydzień przed Wielkim Piątkiem. Można by powiedzieć: kolejny Wielki Post, kolejne rozważania, kolejne modlitwy przed wielkim Tygodniem... Jednak tegoroczne nabożeństwo odbyło się według nietypowego, zmienionego scenariusza. Trasa prowadziła innymi ulicami niż w latach wcześniejszych - wierni nie podążali z jednego kościoła do drugiego. Tym razem podążali ulicami przebiegającymi przez zachodnie rejony miasta. Wierni z 3 gostyńskich parafii zgromadzili się na parkingu przy ul. Polnej, by stamtąd przejść w kierunku ul. Zachodniej, a dalej do Ronda im. J. Zeidlera.
Niosący krzyż zmieniali się przy każdej z 14. stacji Drogi Krzyżowej. Symbol męki i zmartwychwstania Chrystusa w swoje ręce brali wierni, wśród nich przedstawiciele różnych organizacji, towarzystw i wspólnot działających przy gostyńskich parafiach oraz reprezentujący służby.
Wezwanie wiernych do duchowej przemiany
Do I stacji - "Jezus na śmierć skazany!" krzyż dźwigali duchowni wraz z diakonem, którym jest proboszcz parafii farnej - ks. Grzegorz Robaczyk.
Po modlitwie, ze strony prowadzącego ks. Sebastiana Galuby – wikariusza z parafii farnej, padło w kierunku wiernych silne wezwanie do duchowej przemiany i codziennej uważności. Duchowny przekonywał, że zamiast rozpamiętywać przeszłe potknięcia, warto przyjąć to wyzwanie jako szansę na wewnętrzny rozwój, stawiając na miłość, życzliwość i oparcie w wierze, która daje siłę do pokonywania własnych słabości.
- Żyjesz już na tym świecie kilka, a może i kilkadziesiąt lat. Czy przypominasz sobie taki dzień w Twoim życiu, kiedy nikogo nie obraziłeś, nie życzyłeś mu źle, nie zazdrościłeś? Jeżeli nie, to zmień to dzisiaj. Rzuć sobie wyzwanie, sprawdź swoją silną wolę, bez względu na to kim jesteś i co robisz. Nie stawiaj się na pozycji przegranego, bo dziecko Boże, mając wszechmocnego Boga, dokona rzeczy niebywałych. Pamiętaj, z Bogiem wszystko jest możliwe - zapewniał wikariusz.
W tym roku wraz ze strażakami z jednostek OSP krzyż nieśli również funkcjonariusze straży miejskiej, którzy w nabożeństwie wzięli udział w pełnym składzie osobowym. Część z nich zabezpieczała ulice.
Kolejnymi grupami biorącymi krzyż w swoje ręce były członkinie Gostyńskiego Klubu Amazonki, wierni z poszczególnych parafii, siostry zakonne, szafarze eucharystii, członkowie Żywego Różańca, ministranci, Domowy Kościół, a także gostyńska młodzież i adorujący z Kaplicy Wieczystej Adoracji w gostyńskiej farze - czyli wierni należący do organizacji, działających przy parafiach.
Modlitwa podczas nabożeństwa
Przy stacji III - "Pierwszy upadek Pana Jezusa pod krzyżem" do uczestniczących w nabożeństwie skierowano głębokie przesłanie o nadziei w sytuacjach granicznych. W obliczu cierpienia, straty czy nałogów, zamiast szukać ucieczki w używkach, warto pamiętać, że z pomocą łaski Bożej człowiek jest w stanie znieść więcej, niż przypuszcza.
- Sprawy o których myślałeś, że nie są na Twoje siły – śmierć kogoś bliskiego, choroba, łatwo wtedy sięgnąć po używki, popaść w alkoholizm. Ale pamiętaj, że Bóg nigdy nie zsyła nam tego, czego byśmy nie unieśli. Często rozpaczamy, a zapominamy o łasce Bożej. Może właśnie w tych wszystkich trudnych chwilach Bóg czeka na twoje krótkie słowo: Jezu, ufam Tobie!” - przekazywał ks. Sebastian Galuba.
Ostatnia, XIV stacja Drogi Krzyżowej - "Jezus złożony do grobu" to moment wyciszenia i zakończenia męki Chrystusa, który zapowiada Jego zmartwychwstanie. Wierni modlili się ze skruchą:.
- Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Twoim obliczem i z największą gorliwością ducha proszę Cię i błagam, abyś wszczepił w moje serce najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i silną wolę poprawy. Oto z sercem przepełnionym wielkim uczuciem i z boleścią oglądam w duchu Twoje pięć ran i myślą się w nich zatapiam
Krzyż ufundowany przez rzemieślników
Krzyż na ostatnim odcinku dźwigali przedstawiciele Cechu Rzemiosł Różnych. Nie było to przypadkowe przekazanie rzemieślnikom wyjątkowego symbolu chrześcijaństwa pod koniec nabożeństwa, który nastąpił przy Rondzie im. J Zeidlera. Tam właściciele firm zrzeszeni w cechu, jesienią 2025 r. postawili krzyż. Droga Krzyżowa była doskonałą okazją, by poświęcić symbol chrześcijaństwa.
- Panie, pobłogosław ten krzyż i wzmocnij naszą wiarę, abyśmy mieli wiekuiste uczestnictwo w owocach śmierci i zmartwychwstania syna Twojego - powiedział ks. Grzegorz Robaczyk.
Przesłanie księdza proboszcza na Wielkanoc
Po błogosławieństwie był czas na chwilę refleksji i podziękowań za postawienie krzyża, głównego symbolu chrześcijaństwa, oznaczającego zbawienie, miłość Boga i ofiarę Jezusa Chrystusa.
- Korzystając z tego, że doszliśmy do krzyża, który został postawiony jesienią zeszłego roku. Różne stawiali nasi poprzednicy. Tu mamy krzyż najbardziej wysunięty na zachód w Gostyniu. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że ten krzyż stanął - powiedział proboszcz gostyńskiej parafii farnej. - Przeżyjmy te święta wielkanocne w Bożym pokoju. To przede wszystkim święta życia, więc życzę, żeby były rodzinne, pełne pokoju, miłości - przekazał wiernym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.