reklama

Mężczyzna uderzył autem w drzewo i nieprzytomny trafił do szpitala. Teraz wszystko wyszło na jaw

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mężczyzna uderzył autem w drzewo i nieprzytomny trafił do szpitala. Teraz wszystko wyszło na jaw - Zdjęcie główne
Autor: KPP w gostyniu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo kilku tygodniach wyjaśniono okoliczności i przyczynę groźnego wypadku drogowego, do którego doszło 31 grudnia 2025 r. Przypomnijmy – mieszkaniec powiatu gostyńskiego, podróżując drogą Rębowo – Ziółkowo uderzył w drzewo. Nieprzytomnego kierowcę zespół ratownictwa medycznego zabrał do szpitala. Policja szczegółowo zbadała sprawę. Wiemy, co sprawiło, że samochód nagle zjechał z drogi.
reklama

Gostyńscy policjanci do spraw wykroczeń zajmowali się sprawą zdarzenia drogowego, do którego doszło 31 grudnia 2025 roku. Wówczas szosą pomiędzy miejscowościami Ziółkowo i Rębowo, samochodem marki Renault, podróżował mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Kiedy znalazł się na łuku drogi, auto nagle zjechało na lewą stronę jezdni i uderzyło w przydrożne drzewo.

Na miejsce zdarzenia wezwano służby, w tym policję i zespół ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze KPP w Gostyniu, wykonujący czynności, które miały wyjaśnić okoliczności zdarzenia, wstępnie ustalili, że kierowca "osobówki" marki Renault Megane nie dostosował prędkości do warunków ruchu. To właśnie spowodowało, że na łuku drogi,przed miejscowością Rębowo, zjechał na lewe pobocze, gdzie uderzył w drzewo. 

Poszkodowanym kierowcą okazał się 49-latek i - na szczęście - samochodem podróżował sam. Był nieprzytomny, kiedy z miejsca zdarzenia karetka przetransportowała go do  Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Gostyniu.

- Ze względu najego  stan zdrowia policjanci nie mogli sprawdzić trzeźwości kierującego na miejscu zdarzenia, dlatego została pobrana krew do badań - mówi kom. Monika Curyk, oficer prasowa jednostki policji w Gostyniu.

reklama

Czy mężczyzna przeżył wypadek? Co ustalili funkcjonariusze ds. wykroczeń?  Oficer prasowa KPP w Gostyniu poinformowała, że kierowca Renault Megane wyszedł ze szpitala, gdyż nie doznał żadnych obrażeń. Jednak był nieprzytomny, kiedy dojechały służby. Co się stało w Rębowie? Prawdę ujawniły dopiero wyniki badań z laboratorium kryminalistycznego. 

- 49-latek w chwili zdarzenia był kompletnie pijany. Miał we krwi aż 3,5 promila alkoholu - uzupełnia kom. Monika Curyk. 

Po wyjaśnieniu przyczyny wypadku, 49-latek odpowie teraz nie tylko za spowodowanie zdarzenia drogowego, ale również za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz kierowania pojazdami.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo