Tysiące klientów otrzymało SMS o likwidacji sklepów znanej marki
Z rozmów ze znajomymi, z intensywnych dyskusji na czatach w socjal mediach oraz z informacji internetowych wynika, że SMS z informacją o likwidacji punktów handlowych CCC, takich, jak w Gostyniu, otrzymały tysiące klientów tej sieci w całej Polsce, co już może wzbudzać wątpliwości.
Próbowaliśmy dowiedzieć się u kierownictwa, czy sklep w Gostyniu, w pawilonie handlowym przy ul. Przy Dworcu rzeczywiście zostanie zamknięty? A może to fake news?
W salonie, od jednego z pracowników dowiedzieliśmy się, że trwają rozmowy, ale osoby, obsługujące klientów nie są pewne, czy dotyczą one likwidacji sklepu, czy zmiany nazwy lub asortymentu.
- Ciężko coś powiedzieć – oznajmiła jedna z ekspedientek.
Od kierowniczki sklepu usłyszeliśmy, że „na chwilę obecną jest ogłoszona po prostu likwidacja”.
Likwidacja sklepu, czy kolekcji? Tu odpowiedź nie padła.
- Nic więcej nie umiem powiedzieć – to odpowiedź, którą otrzymują najczęściej klienci sklepu w Gostyniu.
Podobno „organizacja ma się rozwinąć, w którą stronę pójdziemy, nie wiadomo”. Nie uzyskaliśmy też informacji, czy ewentualnie - zgodnie z komunikatem - zamknięty zostanie sklep z obuwiem i torebkami przy ul. Przy Dworcu, a nowy punkt CCC pojawi się niebawem w innym miejscu w Gostyniu?
Klienci zdezorientowani, ale mają też swoje podejrzenia
A może po prostu sklepu CCC już w mieście nie zobaczymy?
- Likwidacja sklepu CCC w PH Galeria Dworcowa – 30% na wszystko min. zakup 100 zł) do 30.06 (...) – tak brzmi treść SMS.
Klienci, którzy otrzymali SMS czują się zdezorientowani. Na oficjalnych stronach internetowych CCC sklep nadal figuruje jako działająca placówka z regularnymi godzinami otwarcia.
Można wnioskować, że to trick promocyjny, a „bot” wysyłający SMS pomylił się celowo – zamiast "likwidacja kolekcji" napisał "likwidacja sklepu". Internauci, gorąco dyskutujący w sieci o zawartości SMS mają swoje zdanie na ten temat. Większość uważa, że komunikat wygląda na chwyt marketingowy, mający przyciągnąć klientów. Niektórzy są oburzeni celowym wprowadzaniem w błąd kupujących obuwie w punktach tej sieci.
- Nie zamykają tego sklepu. Zrobili taką samą akcję z SMS żeby ściągnąć klientów (potwierdzone info). Współczuję tylko pracownikom zapierdolu, który im zafundowali i odpowiadania na te wszystkie pytania – napisała Zuzanna.
Zmiana nazwy ma pełnić funkcję "parasola"
Istnieje jeszcze inne wytłumaczenie - Grupa CCC (CCC Group) od 13 lutego 2026 roku działa jako Modivo S.A. (MODIVO SA). Decyzję podjęto w połowie stycznia, podczas nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Zmiana nazwy spółki ma – zgodnie z komunikatem zarządu – pełnić funkcję parasola dla całej organizacji i wzmocnić model omnichannel.
Zmiana nastąpiła w momencie korekty oczekiwań finansowych za 2025 rok. W wydanym wówczas komunikacie podkreślano, że „zmiana nazwy odzwierciedla kierunek rozwoju i pozwala jeszcze lepiej wykorzystać potencjał omnichannelowego modelu biznesowego”.
W komunikacie spółka wyjaśniała, że zmiana nazwy wiąże się z tym, że firma łączy w sobie wiele linii biznesowych. W skład koncernu wchodzą obecnie CCC, HalfPrice, e-obuwie, Modivo, worldbox, a także Boardriders, WS2, Sklep Biegacza i Sklep Koszykarza.
Promocja pod hasłem "Likwidacja sklepów"
Grupa CCC zmieniła nazwę, ale nie szyldy. Słowo "likwidacja sklepu" w SMS-ach, które otrzymali klienci może oznaczać zakończenie procesu związanego ze zmianą nazwy.
Najprawdopodobniej sklep w Gostyniu pozostanie. Najprawdopodobniej informacja, jaką otrzymali mieszkańcy to część kampanii reklamowej dotyczącej akcji promocyjnej „-30% rabatu na wszystko w koszyku 100 zł. Likwidacja sklepów - Lato 2026”. Promocja ruszyła właśnie we wtorek, 16 czerwca i potrwa do 30 czerwca.
Do tematu wrócimy. Ponieważ pojawiło się sporo wątpliwości, skierowaliśmy do spółki CCC pytania prasowe. Chcemy dowiedzieć się m.in., czy sklep przy ul. Przy Dworcu w Gostyniu pozostanie otwarty oraz z czego wynika treść komunikatu, który wielu klientów mogło odebrać jako informację o zamknięciu placówki. Zapytaliśmy również, czy zdaniem spółki taka forma komunikacji nie wprowadza klientów w błąd, co do rzeczywistego charakteru prowadzonej akcji promocyjnej.
Komentarze (0)