reklama

Liceum otworzyło drzwi dla ósmoklasistów. Szkoła w sobotę tętniła życiem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Liceum otworzyło drzwi dla ósmoklasistów. Szkoła w sobotę tętniła życiem - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk
Zobacz
galerię
100
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBardzo dużym zainteresowaniem uczniów klas ósmych cieszyło się sobotnie wydarzenie w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Gostyniu. Podczas Drzwi Otwartych korytarze „ogólniaka” były pełne gości, podobnie jak sale lekcyjne. Gospodarze, dzięki zaangażowaniu uczniów i nauczycieli, mieli okazję przedstawić ofertę edukacyjną, a także przybliżyć metody pracy, które placówka realizuje na co dzień. Promocji szkoły przyświecało hasło: Przyjdź, zobacz, zostań!
reklama

Mimo że 28 marca to sobota, przed południem gostyńskie liceum tętniło życiem. W szkole ponadpodstawowej przygotowano Drzwi Otwarte dla przyszłych pierwszoklasistów oraz ich rodziców. Pojawiło się mnóstwo gości - byli to przede wszystkim uczniowie klas ósmych szkół podstawowych z powiatu gostyńskiego, ale też młodsi wiekiem, a wraz z nimi przyjechali też rodzice. 

Jednym z atutów tego rodzaju wydarzenia, promującego placówkę, były bezpośrednie spotkania z przedstawicielami kadry pedagogicznej oraz uczniami. Na oścież drzwi otwarto także do sal lekcyjnych - pracowni. Dzięki temu młodzież z najstarszych klas szkół podstawowych mogła poznać, a przede wszystkim - sprawdzić, jak wygląda nauka w praktyce. Podczas spotkania odwiedzający mogli poznać kadrę pedagogiczną, dowiedzieć się więcej o organizacji nauki oraz o działaniach wspierających rozwój uczniów, jakie podejmuje społeczność szkolna. Nauczyciele chętnie odpowiadali na pytania młodzieży i rodziców, dzielili się swoją wiedzą oraz doświadczeniem.

reklama

Jedyna szkoła, w której można nauczyć się tego języka

Nauka języków obcych - to jedna z interesujących ofert w ZSO w Gostyniu. Przyszłych pierwszoklasistów może przyciągać język hiszpański. Drzwi Otwarte to doskonały moment dla odwiedzających, żeby dowiedzieć się, jakie są możliwości rozwoju w tym kierunku, jak nauka wygląda w praktyce. Informacje przekazywały trzy nauczycielki języka hiszpańskiego.

- Generalnie uczniowie szkół podstawowych wiedzą, że tylko w naszej szkole można nauczyć się języka hiszpańskiego i są z tego powodu bardzo zadowoleni. Tłumnie przychodzą do tej sali, wiemy z doświadczenia, że w znacznie większym stopniu wybierają język hiszpański i chcą się go uczyć. Młodzież przyciąga to, że uczymy się od podstaw. Staramy się pokazać wymowę, zwrócić uwagę na niektóre wyrazy, żeby pokazać, jak w praktyce wygląda nauka od „zera” - opowiadały iberystki. 

reklama

Podkreślały, że w szkole organizowane są wycieczki do Hiszpanii. 

- Byliśmy już w tym roku w Maladze, a wcześniej w Barcelonie. W przyszłym roku szkolnym również planujemy wyjazdy - do Grecji, i do Hiszpanii w drugim semestrze. Możliwości wyjazdu mogą być jednym z powodów, dla których uczniowie przychodzą do naszej szkoły. Nie jest to popularny język, ale myślę, że młodzież do nauki hiszpańskiego przyciąga kultura - przecież wśród nich są kibice drużyn piłkarskich Real Madryt czy Barcelona - mówiła Małgorzata Rzeźniczak, a w pracowni towarzyszyły jej Anna Ptak-Sędziak oraz Konstancja Zięba. 

Podobnie zaangażowani w promocję szkoły byli wolontariusze ze środowiska uczniowskiego. Licealiści poprzez rozmowy z młodszym koleżeństwem, starali się im przybliżyć placówkę „od środka”, żeby ułatwić świadome zaplanowanie dalszego kierunku edukacji, a nawet swojej przyszłości. Licealiści pełnili też rolę przewodników, gdyż goście chętnie zaglądali do sal lekcyjnych, przedmiotowych pracowni, a te nie stały puste. W każdej z pracowni, do której drzwi otwarte były na oścież, działo się coś ciekawego. Zapraszano ósmoklasistów i ich rodziców do pokoju relaksu, uruchomiono gry, przygotowano quizy.

reklama

Strefa wolna od telefonów - nie taki diabeł straszny...

Ciekawostką w szkole pełnej młodzieży, która w obecnych czasach nie wyobraża sobie życia bez telefonu komórkowego i dostępnego tam internetu, była „strefa wolna od telefonów”. To korytarz na najwyższym piętrze budynku, oznaczony banerem.

- Pojawiła się inicjatywa, żeby ograniczyć korzystanie z telefonów komórkowych. Kadra pedagogiczna wymyśliła, żeby wyznaczyć na korytarzu na najwyższym piętrze, strefę, w której nie rozmawiamy przez telefon, nie wysyłamy SMS-ów, ale wymieniamy poglądy w rozmowach bezpośrednich, twarzą w twarz. Sama byłam zdziwiona, kiedy zawitałam do tej szkoły, że powstaje takie miejsce. Uważam, że to dobry pomysł. Po czym można rozpoznać, że to właśnie przygotowano na tym korytarzu, gdzie mieszczą się pracownie nauk ścisłych? Jest tutaj najgłośniej podczas przerwy - opowiadały uczennice klasy I c na profilu humanistycznym.

reklama

Przyznały, że jeszcze jako ósmoklasistki, same odwiedziły liceum podczas Drzwi Otwartych. Co je zachęciło do edukacji w ZSO? 

- Nauczyciele rozmawiając, nie traktowali nas już, jak dzieci. Duży przeskok, ale pozytywny - wspominały Hania i Tosia.

Zapewniły, że gdyby mogły wybierać jeszcze raz, decyzja byłaby taka sama. Podobnie było w rozmowach z innymi licealnymi pierwszoklasistami - każdy przyznawał, że nie żałuje wyboru liceum na dalszą drogę edukacji. 

Bez stresu. Konkursy i popcorn

Na odwiedzających czekały także dodatkowe atrakcje: nowoczesna wirtualna strzelnica, konkursy z oryginalnymi nagrodami oraz... słony poczęstunek - popcorn. Wszystko odbywało się w przyjaznej atmosferze, która sprzyjała poznawaniu szkoły bez stresu.

- Jestem w tej szkole pierwszy raz i widzę same pozytywy. Jestem mile zaskoczona, atmosfera sprzyja, organizatorzy Drzwi Otwartych nie straszą przede wszystkim. Córka miała pewne wątpliwości i obawy, uczniowie robią bardzo dobrą robotę: chętnie dzielą się uwagami, chwalą nauczycieli, pomagają poznać placówkę, zachęcają. Sama również z większością kadry rozmawiałam. Jesteśmy bardzo zadowolone. I jeśli córka wybierze to liceum, będę spokojna o maturę - stwierdziła mama Klaudii.

Zwiedzanie pracowni opłacało się ósmoklasistom. To część konkursu pn. "Zostań licealistą na jeden dzień". Wystarczyło odwiedzić sześć stref tematycznych i zebrać pieczątki lub podpisy nauczycieli, po czym wrzucić kartę do skrzynki, by wziąć udział w losowaniu. Sześciu szczęściarzy z grupy gości będzie mogło wybrać dzień w czerwcu lub kwietniu na indywidulane odwiedziny w szkole. To możliwość uczestniczenia w zajęciach na tych samych zasadach, co licealiści. 

Ciekawą formą uzyskania opinii o szkole były stojące w holu tablice, na których goście mogli zostawić kartki z wypisanymi uwagami. Wypisywali je obecni i przyszli pierwszoklasiści, udzielając odpowiedzi na pytanie: "dlaczego wybrałem i chciałbym wybrać liceum".

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo