Reklama

Kierowca miał ponad 2.5 promila. Pił na oczach policjanta

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: arch. KPP Gostyń/fotomontaż: M. Mostowy

Kierowca miał ponad 2.5 promila. Pił na oczach policjanta - Zdjęcie główne

Pijany kierowca miał pecha? | foto arch. KPP Gostyń/fotomontaż: M. Mostowy

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości O pladze kierowców wsiadających za kółko na "podwójnym gazie" pisaliśmy nie raz. Nie jest to tylko problem w naszym powiecie, w sąsiednim Lesznie tacy nieodpowiedzialni użytkownicy drogi także się trafiają. Tym razem, na szczęście, jednego z nich "trafił" policjant z Gostynia. I z pomocą innego świadka skutecznie unieszkodliwił.

Głównym argumentem kierowców złapanych na jeździe pod wpływem alkoholu jest tłumaczenie, że pili wczoraj i myśleli, że już wytrzeźwieli. W tym przypadku jednak przestępstwo było popełniane dosłownie na oczach młodego policjanta z gostyńskiej policji, który był przypadkowym świadkiem zdarzenia. Funkcjonariusz działu prewencji  Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, sierżant Karol Andrzejczak, mający akurat dzień wolny, pojechał we wtorek 8 lutego na zakupy do pobliskiego Leszna. Zauważył wtedy mężczyznę pijącego w aucie mocny alkohol, który po chwili po prostu ruszył z parkingu.

- Sierżant Karol Andrzejczak, młody policjant prewencji z KPP w Gostyniu, w czasie wolnym od służby przyjechał do Leszna na zakupy - relacjonuje asp. sztabowy Monika Żymełka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lesznie. - Na jednym z marketowych parkingów zauważył siedzącego w aucie, po stronie pasażera mężczyznę spożywającego mocny alkohol. Wychodząc ze sklepu z zakupami zauważył, że mężczyzna przesiadł się za kierownicę i właśnie z „piskiem opon” wyjeżdżał z parkingu.

Policjant natychmiast ruszył swoim autem za kierowcą fiata. Ten po przejechaniu kilkudziesięciu metrów, usiłował zawrócić pojazd na ruchliwej drodze w rejonie przejścia dla pieszych. W tym momencie sierż. Karol Andrzejczak zajechał drogę kierowcy, podbiegł do auta i wyjął ze stacyjki kluczyki dość pobudzonemu kierowcy, któremu zdecydowanie nie podobał się wyczyn policjanta. W opanowaniu energicznego zachowania kierowcy pomógł policjantowi przechodzień.

Po przybyciu na miejsce leszczyńskich policjantów okazało się, że zatrzymanym był 36-letni mieszaniec Leszna. Mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu  w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.

Podejrzany stracił prawo jazdy, prawdopodobnie na co najmniej 3 lata, oprócz tego grozi mu wysoka kara pieniężna i do 2 lat więzienia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy