reklama

Jak przebiegał sylwester w gostyńskim? Od środków pirotechnicznych zapaliły się kosze i drzewo. Poza tym doszło do wypadku

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jak przebiegał sylwester w gostyńskim? Od środków pirotechnicznych zapaliły się kosze i drzewo. Poza tym doszło do wypadku - Zdjęcie główne
Autor: FB OSP JOT w Krobi | Opis: W Nieparcie w noc sylwestrową zapaliło się drzewo

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNoc sylwestrowa w Gostyniu, zdaniem służb, przebiegała umiarkowanie spokojnie. Jak poinformował dyżurny KPP w Gostyniu, „były interwencje, ale w ilości nie odbiegającej od normy”. Doszło do drobnych incydentów - w mieście zapaliły się kosze, a w Nieparcie spłonęło drzewo. Najprawdopodobniej od środków pirotechnicznych. Poza tym policjanci prowadzili czynności na miejscu wypadku drogowego.
reklama

Nad bezpieczeństwem mieszkańców Gostynia i powiatu gostyńskiego w sylwestra i noc sylwestrową czuwały służby: straż pożarna, policja oraz pracownicy komendy straży miejskiej. W gotowości byli również ratownicy medyczni.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Gostyniu (niemal w pełnym składzie) pełnili patrol zmotoryzowany na terenie miasta. Równocześnie, w ramach współpracy, o porządek publiczny dbał wspólny pieszy patrol z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

- Mieliśmy 3 patrole, w tym jeden mieszany z policją. Celem działań jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz dbanie o porządek publiczny podczas sylwestrowych wydarzeń - mówi Dominik Gorynia, szef gostyńskiej straży miejskiej. 

reklama

Noc sylwestrowa w Gostyniu okazała się spokojna. Funkcjonariusze podsumowali „wieczór bardzo spokojny, na ulicach prawie żadnych spacerowiczów, pojawili się tylko w godzinach 23.30- 00.30”. Zatem można domyślać się, że podczas sylwestra mieszkańcy bawili się ze znajomymi przyjaciółmi lub rodziną na domówkach lub balach sylwestrowych.
Bez środków pirotechnicznych się nie obyło. Kilka godzin przed północą w niebo poszybowały kolorowe fajerwerki, w całym powiecie gostyńskim na niebie obserwowano spektakularne show, chociaż huk i świst petard było słychać kilka godzin wcześniej, a nawet w ciągu dnia. 

W koszach miejskich zapaliły się śmieci

A co później? W Gostyniu w dwóch miejscach zapaliły się śmieci w koszach miejskich.

- Mieliśmy nietypowe interwencje własne, związane z paleniem się śmieci w koszach miejskich - informuje komendant straży miejskiej. 

reklama

Ogień pojawił się w koszu zamontowanym przy sklepie Lewiatan przy Polnej oraz przy ulicy Powstańców Wielkopolskich.
Zostały do nich włożenie niedopałki środków pirotechnicznych. W obu przypadkach ogień w koszach opanowali funkcjonariusze straży miejskiej, którzy są przygotowani na tego rodzaju zdarzenia, w wyposażeniu mają gaśnice. 

W Nieparcie ogniem zajęło się drzewo

Od dyżurnego na stanowisku komendanta powiatowego PSP w Gostyniu dowiedzieliśmy się, że po godz. 23.00 w Nieparcie, przy drodze w okolicy kościoła zapaliło się pojedyncze drzewo. Pożar tui najprawdopodobniej powstał również przez nieprawidłowe posługiwanie się środkami pirotechnicznymi. Iskra od fajerwerków czy petard, jakimi posługiwali się mieszkańcy w pobliżu mogła przenieść się na drzewo.

reklama

Na miejsce zadysponowano zastępy OSP z Szurkowa i Krobi oraz zastęp JRG Gostyń. 
Akcja trwała około 30 minut. Zadaniem strażaków było między innymi zabezpieczenie miejsca zdarzenia i ugaszenie drzewka, wycinka pnia spalonej tui oraz kontrola przy użyciu kamery termowizyjnej.  

Samochód na łuku drogi uderzył w drzewo. Nieprzytomny kierowca w szpitalu

Z kolei w Rębowie, na łuku drogi, samochód osobowy uderzył w drzewo. Podróżował nim 49 - letni kierowca, w aucie nie było pasażerów. Po zgłoszeniu dyżurny sekcyjny do pomocy zadysponował zastępy OSP Bodzewo oraz JRG Gostyń. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu pomocy przedmedycznej osobie poszkodowanej. Wezwano również zespół ratownictwa medycznego.
Mężczyzna nieprzytomny został przewieziony do szpitala w Gostyniu.

reklama

Czynności w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia drogowego w Rębowie prowadziła również gostyńska policja. Kierowcy pobrano krew do badań na zawartość alkoholu czy innych substancji. 

Mężczyzna przebywa w szpitalu. Ustalanie okoliczności zdarzenia trwa - dlaczego samochód zjechał poza drogę i uderzył w drzewo? Czy kierujący nie dostosował prędkości do warunków ruchu drogowego? Być może przed samochód wybiegła zwierzyna? W kwestii wyjaśnienia przyczyny wypadku trwa dochodzenie funkcjonariuszy gostyńskiej policji.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo