Pogoda była niepewna, a deszczowa aura nieco zaskoczyła organizatorów, ale oni mieli plan B na lokalizację festynu z okazji Dnia Dziecka. Bardziej chyba wystraszyła adresatów imprezy
- Nagraliśmy rolkę i w mediach społecznościowych informowaliśmy, że festynu nie odwołujemy. Mieliśmy plan B - gdyby pojawił się deszcz, wszystko odbyłoby się wewnątrz budynku, a nie na terenie zielonym przy strzelnicy - powiedział dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Borku.
Wszystko dobrze się skończyło, ulewa opuściła Borek i planu B nie trzeba było wprowadzać w życie. Zza chmur wyjrzało słońce, które pozwoliło dzieciom wyszaleć się podczas zabaw i animacji w plenerze.
Nowość - technika String Art
Teren przy strzelnicy w Borku Wlkp. oddano w całości do dyspozycji dzieci i ich rodziców. Miały doskonałą okazję rozwijać wyobraźnię i umiejętność logicznego myślenia w strefie gier wielkoformatowych. Dzieci chętnie rywalizowały z rodzicami, a miały do wyboru 10 gier zespołowych różnego rodzaju.
Stoiska, gdzie wplatano klorowe warkoczyki we włosy i barwnie dekorowano twarze, to już standard na tego rodzaju festynach. Przy stoisku plastycznym instruktorka Daria Marciniak prowadząc warsztaty dla dzieci, uczyła je techniki string artu, czyli sztuki tworzenia obrazów z nitek (ewentualnie gumek) i gwoździ. Dzięki temu powstają piękne dekoracje, na drewnianej podstawie, które niosą ze sobą osobisty, unikalny charakter.
Przeciąganie liny wzbudzilo wiele emocji
W strefie animacji również bez przerwy coś się działo. Przygotowano zabawy z chustą, tańce z liną oraz inne konkurencje zręcznościowe i zabawy ruchowe. Sporo emocji wzbudziło przeciąganie liny - dziewczyny rywalizowały z chłopakami. Jakież było zdziwienie panów, przekonanych o swojej sile, której nikt dorównać nie może, kiedy to damska drużyna ich pokonała!
W pewnym momencie do dzieci uśmiechnął się magik, którego występ, pełen czarodziejskich trików oglądany był z zaciekawieniem.
Słodka część gastronomiczna
Część gastronomiczna podczas tegorocznego Dnia Dziecka kusiła słodkościami przygotowanymi przez KGW z Borku Wielkopolskiego. Przy okazji tegorocznego Dnia Dziecka królowały gofry z bitą śmietaną, na dzieci czekała też kolorowa wata cukrowa.
- Co roku staramy się organizowac Dzień Dziecka jako ośordek kultury, jednak pierwszy raz przygotowaliśmy imprezę na placu przy strzelnicy. Chcieliśmy sprawdzić to miejsce, czy jest odpowiednie na lokalizację wydarzeń, które oferujemy społeczności. Słyszałem opinie, że na targowisko przyszłoby więcej ludzi. My jednak nie chcemy organizowac wszystkich wydarzeń w jednym miejscu, sprawdzamy inne, nieoczywiste miejsca. Tutaj mamy spokój, wszystko na miejscu, parkingi również - wyjaśnił dyrektor Michał Kaczmarek.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.