reklama

Groźny pożar domu wybuchł w nocy. W środku były również dzieci, informowano o butli gazowej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Groźny pożar domu wybuchł w nocy. W środku były również dzieci,  informowano o butli gazowej - Zdjęcie główne
Autor: OSP KSRG w Goli | Opis: Strażacy-ochotnicy z jednostki OSP w Goli gasili nocny pożar w Łęce Małej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiewiele brakowało do tragedii w gminie Poniec. Do gaszenia groźnego pożaru strażacy otrzymali wezwanie 18 lipca 2026 roku z Łęki Małej. Ogień pojawił się w kuchni domu jednorodzinnego. W chwili zdarzenia w budynku przebywali mieszkańcy, w tym dwoje dzieci. Zarzewie ognia pojawiło się w okapie kuchennym.
reklama

Przerażeni domownicy czekali na strażaków przed budynkiem

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu około godziny 23.00. Mężczyzna informował, że pali się budynek mieszkalny, a wewnątrz może znajdować się butla z gazem. Do akcji natychmiast skierowano dwa zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Gostynia oraz zastęp OSP KSRG Gola.

Na szczęście wszyscy zdołali opuścić dom jeszcze przed przyjazdem strażaków. Po dotarciu na miejsce domownicy czekali na pomoc przed budynkiem. W tej grupie znajdowało się również dwoje dzieci. Mieszkańcy byli wyraźnie przerażeni.

Gęsty dym rozprzestrzenił się niemal do wszystkich pomieszczeń

Rozpoznanie wykazało, że źródło ognia znajdowało się w kuchni. Pożar rozpoczął się od okapu nad kuchenką, a następnie objął część kuchennej zabudowy. Strażacy błyskawicznie przystąpili do działań gaśniczych, zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz odłączyli dopływ energii elektrycznej do budynku.

reklama

Po opanowaniu ognia rozpoczęło się oddymianie całego domu. Gęsty dym rozprzestrzenił się niemal do wszystkich pomieszczeń, dlatego ratownicy – zarówno zawodowi, jak i ochotnicy – prowadzili działania w aparatach ochrony dróg oddechowych. Otwarto okna i dokładnie przewietrzono budynek.

Spalony okap oraz uszkodzoną szafkę kuchenną wyniesiono na zewnątrz i przelano wodą. Strażacy dokładnie sprawdzili również cały budynek kamerą termowizyjną, aby wykluczyć ukryte zarzewia ognia. Z wykorzystaniem detektora wielogazowego skontrolowano także, czy w domu nie występuje tlenek węgla lub inne niebezpieczne gazy. Badania nie wykazały zagrożenia.

Co było przyczyną pożaru w Łęce Małej? 

W wyniku pożaru zniszczeniu uległ okap kuchenny oraz część wyposażenia kuchni. Ściany pozostały silnie okopcone, a sufit nadpalony. Właściciel oszacował straty na około 10 tysięcy złotych.

reklama

Według wstępnych ustaleń zawartych w raporcie sporządzonym przez kierującego działaniami ratowniczymi, najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Dzięki szybkiej ewakuacji mieszkańców i sprawnej akcji strażaków udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na pozostałą część budynku oraz uniknąć tragedii.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo