Przewoził betonową płytę, o mało nie doprowadził do tragedii
7 maja policjanci z gostyńskiej komendy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Wilkonicach (gm. Pępowo). Jak się okazało, 45-letni operator ładowarki teleskopowej Manitou, przewożąc betonową płytę podwieszoną na łańcuchach do ramienia maszyny, czuł się bardzo pewnie na drodze.
W trakcie włączania się do ruchu w Wilkonicach nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu drogą główną Oplowi Zafira. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że w wyniku tego betonowa płyta uderzyła w samochód osobowy.
Ciężka płyta rozbujała się na łańcuchach
To jednak nie był koniec niebezpiecznej sytuacji.
- Po pierwszym zderzeniu ciężka płyta rozbujała się na łańcuchach i ponownie uderzyła w pojazd, wybijając tylną szybę oraz powodując kolejne uszkodzenia auta - mówi kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Jak podkreślają policjanci, zdarzenie mogło zakończyć się tragedią. Gdyby betonowa płyta była transportowana wyżej, mogłaby uderzyć w dach samochodu, stwarzając zagrożenie dla życia i zdrowia kierowcy.
Jak przekazuje kom. Monika Curyk, 45-letni operator ładowarki został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł.
Komentarze (0)