Jak informuje Błażej Wandtke z Pfeifer&Langen Polska, 6 lutego cukrownie Gostyniu, a także w Środzie Wielkopolskiej oraz Miejskiej Górce zakończyły przerób buraków - tym samym spółka zamknęła najdłuższą kampanię buraczaną w ostatnich latach.
Sezon był wymagający, co potwierdza zarówno producent cukru, jak i dostawcy buraków. Z perspektywy całej kampanii najwięcej zamieszania spowodowały pierwsze mrozy, które wystąpiły po 20 listopada. Zimowa aura przerwała zbiory buraków i zakłóciła proces zabezpieczania pryzm na przechowalnictwo.
- Można powiedzieć, że plantatorzy na to byli przygotowani. Pracujemy na polu, wiemy, że takie warunki mogą nastąpić. Jest też wskazówka, a raczej pewien obowiązek przykrywania pryzm z burakami, przeznaczonymi na dostawy zimowe do cukrowni. Uczyniliśmy to i dzisiaj nie mamy większych strat, jeśli chodzi o przechowalnictwo - wyjaśnia Krzysztof Jachimowski, prezes zarządu okręgowego ZPBC w Lesznie.
Dzięki temu, że plantatorzy postępowali zgodnie ze wskazówkami i są przewidywalni, jeśli chodzi o zimową aurę, wszystkie zakontraktowane buraki zostały odebrane przez producenta cukru i przerobione.
Intensywne mrozy, występujące na przełomie grudnia i całego stycznia oraz intensywne opady śniegu głównie w rejonie działania Cukrowni Glinojeck, stanowiły poważne wyzwanie logistyczne dla spółki Pfeifer&Langen Polska. Mimo to wspólne działania plantatorów, firm świadczących usługi logistyczne i zespołów pracujących w cukrowniach zapewniły bieżące dostawy do zakładów.
Większa ilość buraków do przerobu była wynikiem wyższych plonów uzyskanych przez plantatorów. Wdrażane i rozwijane od wielu lat technologie upraw bezorkowych w uprawie buraków wspólnie z pracownikami P&L Polska pozwalają efektywniej wykorzystać dostępne zasoby wody. Areał buraków uprawianych w technologiach bezorkowych stanowi ponad 40 proc. powierzchni upraw. Monitoring szkodników a szczególnie chorób grzybowych pozwala precyzyjnie określić optymalny czas do wykonania zabiegów ochronnych co przekłada się na ich skuteczność.
Tymczasem w Glinojecku, po zakończeniu kampanii buraczanej, rozpoczęła się kampania sokowa. W trakcie sezonu część buraków przerabiana jest nie na cukier, a część na sok gęsty, który trafia do magazynów. Teraz zakład będzie z niego produkował cukier przez kolejne tygodnie.
Tegoroczna kampania była też pierwszą, w której trzy wielkopolskie cukrownie - w tym zakłady w Gostyniu i Miejskiej Górce - pracowały z nowymi elektrociepłowniami gazowymi. Zamiana węgla na gaz to element strategii zmniejszania oddziaływania na środowisko.
- Zrównoważona produkcja to coraz ważniejszy czynnik dla naszych odbiorców, szczególnie na rynkach zagranicznych, ale także w Polsce - mówi Marcin Lechowski, prezes zarządu Pfeifer & Langen Polska.
Z punktu widzenia plantatorów, od strony ekonomicznej kampania buraczana nie wygląda już "tak słodko". W minionym sezonie 2025/2026 plantatorzy dostarczający materiał do cukrowni otrzymywali za buraki kontraktowane o zawartości cukru 16 proc. zapłatę zaliczkową netto na poziomie około 30 euro za 1 tonę.
- Dwa lata temu cena ta spadła z 40-45 euro, Od tego czasu borykamy się zarówno z negocjacjami, jak i problemami ekonomicznymi tej uprawy. Na rynku mamy ogromny spadek cen cukru. Czekamy i liczymy na to, że coś się zmieni na rynku, na korzyść plantatorów - tłumaczy prezes zarządu okręgowego ZPBC w Lesznie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.