reklama

Dzień Strażaka w Gostyniu. Burmistrz: „Jesteście fundamentem bezpieczeństwa naszej gminy”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dzień Strażaka w Gostyniu. Burmistrz: „Jesteście fundamentem bezpieczeństwa naszej gminy” - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk
Zobacz
galerię
56
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości- Dziękuję wam za każdą godzinę służby, za każda akcję, za gotowość niesienia pomocy – zwrócił się do strażaków z gminy Gostyń burmistrz Jerzy Kulak, podczas obchodów Dnia Strażaka. Uroczystość podzielona była na dwie części. Po mszy świętej w kościele farnym, druhny i druhowie zebrali się na gostyńskim rynku. Tam między innymi wręczono odznaczenia.
reklama

W Gostyniu uroczytości  okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka odbyły się 4 maja, w dniu, kiedy w kościele katolickim wspomina się świętego Floriana, który jest patronem wszystkich strażaków. Uroczystość rozpoczęła się przemarszem strażaków-ochotników oraz przedstawicieli zaprzyjaźnionych służb ulicami miasta do kościoła farnego w Gostyniu. Świętujących prowadziła gostyńska orkiestra dęta, korowód urozmiaicały mażoretki Big-Bang.

Mszę świętą w kościele pw. św. Małgorzaty odprawił kapelan strażaków w powiecie gostyńskim – ks. Michał Kulig.

 - Jak co roku tutaj spotykamy 4 maja na obchodach gminnych i bardzo dziękujemy za życzliwość i otwartość - powitał kapelan całą brać strażacka i towarzyszących jej gości.

Ks. Kulig w kazaniu nawiązał do słów suplikacji, które od początku XVIII wieku są śpiewane w Polsce, szczególnie w katedrach, kościołach, w przydrożnych kaplicach, wyjaśniając początki działania OSP.

reklama

- A w nich słowa które przecież też znamy: „Od powietrza, głodu, ognia i wojny zachowaj nas Panie”. Wydaje się to dziwne, że właśnie żywioły ognia i wody przyciągają, mimo rozwoju cywilizacji i technologii, którą posiadamy wręcz w naszych rękach, pomimo tego wszystkiego zawsze jednak człowiek tych potęg będzie się lękać. Żywioł jakim jest ogień porównywany jest  do zarazy czy wojny. A szczególnie dawał się we znaki w czasach, kiedy polska wieś była drewniana. Niestety, pojawiają się takie historie, które opowiadają o tym, że również w naszej gminie Gostyń nawet całe wsie płonęły. I wtedy ten ludzki zryw jest jak najbardziej poprawny. Taki miłosierny, że po prostu trzeba nam w tej czy tamtej miejscowości założyć struktury ochotniczych straży pożarnych. I gdybyśmy prześledzili historię OSP, które znajdują się na terenie naszej gminy, to właściwie każda jednostka, ten początek bierze z jakiegoś wielkiego pożaru. I to jest zawsze niezwykła i szlachetna służba, kiedy człowiek po prostu tak od siebie chce pomóc i chce zrobić wszystko, żeby uratować mnie, a nade wszystko życie drugiego człowieka - mówił powiatowy kapelan strażaków.

reklama

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo