Reklama

Co z komunikacją miejską w Gostyniu? Czy wciąż będzie bezpłatna? Które linie będą zawieszone?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: arch. gostynska.pl/Agata Fajczyk

Co z komunikacją miejską w Gostyniu? Czy wciąż będzie bezpłatna? Które linie będą zawieszone? - Zdjęcie główne

foto arch. gostynska.pl/Agata Fajczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ceny paliwa od kilku miesięcy diametralnie wzrastają I obciążają nie tylko domowe budżety. Utrzymaniem bezpłatnej komunikacji miejskiej i podmiejskiej zajmuje się gmina Gostyń. Czy budżet, z którego są opłacani przewoźnicy to udźwignie? - Nie chcemy zmniejszać zakresu komunikacji miejskiej. Ale na pewno, w perspektywie najbliższych lat czeka nas dyskusja w tej sprawie - deklaruje Jerzy Kulak, burmistrz Gostynia.

Reklama

 Koszty komunikacji miejskiej pokrywane są z budżetu gminy Gostyń, dzięki temu mieszkańcy mogą korzystać z autokarów bezpłatnie. Gmina płaci również za dowozy uczniów do szkół, a także pokrywa koszty paliwa, jakie zużywa samochód, rozwożący uczestników zajęć w Środowiskowym Domu Samopomocy.

Na sesji rady miejskiej, która odbyła się 2 czerwca padło pytanie, co dalej z funkcjonowaniem komunikacji miejskiej i podmiejskiej w gminie Gostyń? Temat wywołał radny Bartłomiej Smorowiński.

- Ceny paliwa idą diametralnie w górę. Czy przewoźnik zwracał się do gminy i mówił o zwiększeniu kosztów obsługi linii autobusowych, należących do gminy? - pytał rajca. Chciał wiedzieć, czy gmina Gostyń zamierza likwidować jakieś linie autobusowe, a może zmniejszać liczbę połączeń, jak to się dzieje w innych gminach? - dociekał radny Smorowiński.

W gminie Gostyń bardziej kosztowne dowozy do szkół

Jerzy Kulak, burmistrz Gostynia zdradził, że urzędnicy już rozmawiają z przewoźnikami. Negocjacje prowadzone są nie tylko z firmami obsługującymi komunikację miejską i podmiejską, ale też z firmami, które świadczą dla gminy usługi dowozów uczniów do szkół.

- Więcej pieniędzy wydajemy na dowozy do szkół i nie tylko, bo też prowadzimy Środowiskowy Dom Samopomocy i dowozimy uczestników zajęć, chociaż tu mamy własny samochód. Podeszliśmy do tematu kompleksowo i chcieliśmy ze wszystkimi partnerami uzgodnić mniej więcej te same zasady. Oczekiwania były wielokrotnie większe, niż ostateczne ustalenia - powiedział Jerzy Kulak.

O 30% wyższe opłaty za usługi przewoźników?

Konsultacje z przewoźnikami prowadziła między innymi Marzena Paluszkiewicz, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska z gostyńskiego magistratu. Poprosiła ich o kalkulację kosztów. Firmy sugerowały ich 30-procentowy wzrost. 

- Jednak w kalkulacji, był uwzględniony koszt utrzymania pracownika, koszt ubezpieczeń, amortyzacja samochodów i między innymi koszt paliwa. W zależności od tego jaką część stanowiła cena paliwa procentowo zwiększyliśmy wydatki. Braliśmy pod uwagę tylko zwiększenie opłat za paliwo, a nie koszt całego wozokilometra - wyjaśniała radnym Marzena Paluszkiewicz.

Przewoźnik obsługujący komunikację miejską wskazywał, że cena wozokilometra była na poziomie 5,60 zł, a teraz, po podwyżkach cen paliwa, płci 7 zł.

- To jednak nie było adekwatne do ceny całości. Drogą negocjacji z każdym przewoźnikiem wypracowaliśmy kompromisowy system naliczania - dodała naczelnik wydziału gospodarki komunalnej.

Po negocjacjach zostały podpisane aneksy do umów z wszystkimi przewoźnikami. 

- Sami wyliczyliśmy, biorąc pod uwagę średnie ceny paliwa w hurcie na dany dzień, jaki jest wzrost opłat za usługi - wyjaśnił burmistrz Jerzy Kulak. 

Gmina Gostyń. Ograniczony system komunikacji miejskiej i podmiejskiej?

Włodarz gminy Gostyń zadeklarował, że na razie gmina nie zamierza zmniejszać zakresu komunikacji miejskiej, ale ostrzegawczo poinformował samorządowców, że w perspektywie najbliższych lat czeka ich dyskusja nad ewentualnym ograniczeniem rozbudowanego systemu bezpłatnej komunikacji miejskiej.

- Musimy zorientować się, jakie jest obłożenie. Dostajemy sygnały, że nie wszystkie linie, zwłaszcza te podmiejskie, cieszą się dużym zainteresowaniem. Pewnie dojdzie do tego, że podczas prac nad przyszłorocznym budżetem gminy będziemy musieli podjąć decyzję, czy stać nas na tak rozbudowany system komunikacji podmiejskiej i miejskiej, czy nie będziemy musieli go ograniczyć. Jeśli chodzi o Gostyń to rozkłady jazdy są dobrze i dokładnie opracowane. Wiemy, kto kiedy jeździ, mamy liczby, które wskazują na to, że warto postawić na funkcjonowanie komunikacji miejskiej. W przypadku linii podmiejskich - tutaj jest powód do elastyczności, gdyż nie wszyscy mieszkańcy korzystają w takiej liczby z autokarów, by na to wydawać kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy rocznie - tłumaczył burmistrz Kulak.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy