Reklama

Znamy finalistów pucharu. Jest niespodzianka

Opublikowano: śr, 23 paź 2019 19:58
Autor:

Znamy finalistów pucharu. Jest niespodzianka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport

Tylko jeden zespół powiatu gostyńskiego zagra w finale Totolotek Pucharu Polski strefy Leszno. Korona Piaski pokonała w półfinale w rzutach karnych Kanię Gostyń 3 : 2, natomiast w Lesznie Agro-Tom Lew Pogorzela przegrał z juniorami Stainer Polonii 2 : 5.

Zespół Michała Roszaka był faworytem meczu z juniorami Stainer Polonii Leszno. Po pierwszej połowie młodzi piłkarze z Leszna wygrywali 1 : 0. Po golach Kamila Niedźwiedzia i Wojciecha Kamińskiego goście wyszli na prowadzenie. Gospodarze szybko odrobili straty i zdobyli kolejne gole. Stainer Polonia Leszno - Agro-Tom Lew Pogorzela 5 : 2. - W meczu z juniorami, od zespołu który gra w piątej lidze, wymaga się zwycięstwa. Popełniliśmy zbyt wiele błędów w starciu z młodym, ambitnym zespołem - powiedział po meczu trener Agro-Tom Lwa Pogorzela Michał Roszak. 
W drugim półfinale zmierzyły się Kania Gostyń i Korona Piaski. W tym spotkaniu trudno było wskazać faworyta. W sezonie 2019/2020 zespoły te mierzyły się już w lidze. W 7. kolejce drugiej grupy piątej ligi padł remis 2 : 2. W regulaminowym czasie gry dzisiejszego spotkania kibice goli nie zobaczyli i o awansie do finału decydowała seria rzutów karnych. Goście wygrali 3 : 2. Arkadiusz Michałowicz obronił trzy jedenastki. Dobrze spisał się też golkiper Kani. Kamil Pakosz obronił dwa rzuty karne. - Wczoraj mieliśmy trening i zakończyliśmy go karnymi. W meczu pucharowym może dojść do serii rzutów karnych, dlatego je ćwiczyliśmy. Bramkarz zrobił swoje i wygraliśmy 3 : 2. Dużo było walki, natomiast klarownych sytuacji bardzo mało. Mecz na remis. Gdyby ktoś wygrał w regulaminowym czasie, nie byłoby to do końca sprawiedliwe rozstrzygnięcie. Będziemy faworytem finału, jednak nie ma mowy o lekceważeniu przeciwnika. Kilku juniorów Polonii znam i trzeba na nich uważać - powiedział trener Korony Piaski Grzegorz Posikata. - Było dzisiaj dużo walki i zaangażowania, ale zabrakło trochę jakości w grze. Karne to loteria i Korona po raz drugi wygrała mecz pucharowy w serii rzutów karnych. Kamil zrobił w bramce swoje, jednak skuteczność nie była naszą mocną stroną. Gratuluje Koronie awansu do finału. My odpadliśmy i zostaje nam liga - stwierdził Grzegorz Wosiak. 

Półfinał Totolotek Pucharu Polski strefa Leszno

Stainer Polonia Leszno (juniorzy) - Agro-Tom Lew Pogorzela 5 : 2
Bramki Agro-Tom Lew Pogorzela: Kamil Niedźwiedź, Wojciech Kamiński

Kania Gostyń - Korona Piaski 0 : 0 k. 2 : 3

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE