Po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej z Pinsel-Peter Krobianką Krobia kibice Dąbroczanki liczyli, że ich drużyna w kolejnych meczach podejmie walkę z wyżej notowanymi przeciwnikami. Niestety tak się nie stało. Dąbroczanka Pępowo kompletowała kolejne porażki.
Podsumowaniem kiepskiej dyspozycji piłkarzy z Pępowa był ostatni mecz z Zefką Kobyla Góra. Gospodarze przegrali go aż 2 : 8.
- Piąta porażka z rzędu. Nie będę tłumaczył i bronił zespołu. Ten mecz pokazał, w jakiej formie jesteśmy i w jak katastrofalnym stylu go zagraliśmy. Tzn. nie graliśmy, po prostu byliśmy na boisku i próbowaliśmy przeszkadzać przeciwnikowi – stwierdził trener Dąbroczanki Pępowo Tomasz Leciejewski.
Po 21. kolejce Dąbroczanka Pępowo z 26 punktami zajmuje 11. miejsce w tabeli trzeciej grupy piątej ligi.
Dąbroczanka Pępowo – Zefka Kobyla Góra 2 : 8 (1 : 5)
0 : 1 – (3’)
0 : 2 – (8’)
1 : 2 – Tobiasz Szymczak (23’)
1 : 3 – (26’)
1 : 4 – (32’)
1 : 5 – (45’)
2 : 5 – Nikodem Malcherek (46’)
2 : 6 – (57’)
2 : 7 – (72’)
2 : 8 – (75’)
Dąbroczanka: Szuba - T. Malcherek (75' M. Kozłowski), Snela (46' Mierzwicki), Kokot, Mac. Wachowiak, Smektała (46' P. Kozłowski), Szymczak, Gościański (46' Gronowski), N. Malcherek, Mat. Wachowiak (75' Ratajczak), Norkiewicz (87' Dembski)
Komentarze (0)