Ponad pół roku na punkt w drugiej grupie piątej ligi czekali kibice Piasta Poniec. Po listopadowej wygranej z Rawią Rawicz drużyna Jerzego Radojewskiego przegrała kolejno osiem pojedynków i ma niewielkie szanse na pozostanie w piątej lidze. W sobotę Piast zmierzył się z Gromem Camperspol Plewiska. Goście objęli prowadzenie w 31. minucie. Piast bardzo szybko odrobił straty. Trzy minuty później do remisu doprowadził Patryk Gendera. Mec zakończył się remisem 1 : 1. W końcówce pojedynku gospodarze mogli zapewnić sobie trzy punkty. W 86. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Marcin Dawidziak.
- Uważam, że pierwszą połowę zagraliśmy bardzo poprawnie. W swoim stylu straciliśmy jednak gola. Nasza dobra gra została uhonorowana bramką na 1 : 1. Druga połowa nie była już tak poukładana w naszym wykonaniu. Podtrzymaliśmy tradycję i nie wykorzystaliśmy rzutu karnego – podsumował trener Piasta Poniec Jerzy Radojewski.
Piast Poniec – Grom Camperspol Plewiska 1 : 1 (1 : 1)
0 : 1 – (31’)
1 : 1 – Patryk Gendera (34’)
Piast: Banaszak – Ramota (75’ Janowicz), Klimasz (46’ Lokś), Cheba (46’ Matecki), Dorociak, Dawidziak, Gendera (73’ Andrzejak), Ł. Hajduk, T. Hajduk, Jarożek (75’ Wydmuch), Kaczmarek (68’ Siniecki)
Komentarze (0)