Poniżej oczekiwań w rundzie wiosennej spisuje się Dąbroczanka Pępowo. Zespół Tomasza Leciejewskiego w siedmiu meczach zdobył tylko cztery punkty. Przed własną publicznością wiosną Dąbroczanka poniosła cztery porażki. Przełamanie nastąpiło w sobotę w pojedynku z Victorią Ostrzeszów.
Goście sobotnie spotkanie rozpoczęli odważnie. Zdobyli nawet gola, ale sędzia asystent odgwizdał pozycję spaloną strzelającego do bramki Mateusza Rolnika. Gospodarze szybko ostudzili zapędy zawodników Victorii. W 18. minucie po dośrodkowaniu z rogu boiska piłkę w siatce gości umieścił Fryderyk Maciejewski. Gospodarze do przerwy prowadzili 4 : 0, a golami podzieli się po równo Fryderyk Maciejewski i Mateusz Wachowiak.
Druga część meczu nie była już tak skuteczna w wykonaniu miejscowych zawodników, ale trzy punkty zostały w Pępowie. Dąbroczanka Pępowo pokonała Victorię Ostrzeszów 5 : 2.
- Początek był trudny, bo chcieliśmy szybko strzelić bramkę. Udało się to w kolejnych minutach po szybkich akcjach w bocznych sektorach gry. Druga połowa nieco słabsza w naszym wykonaniu. Oddaliśmy inicjatywę przeciwnikowi, który zagroził kilka razy i trafił do bramki dwukrotnie. Bazowaliśmy bardziej na kontrze, zamiast utrzymywać się dłużej przy piłce i przyspieszyć grę. Cieszą w końcu trzy punkty - powiedział po meczu trener Dąbroczanki Pępowo Tomasz Leciejewski.
Dąbroczanka Pępowo – Victoria Ostrzeszów 5 : 2 (4 : 0)
1 : 0 – Fryderyk Maciejewski (18’)
2 : 0 – Mateusz Wachowiak (24’)
3 : 0 - Fryderyk Maciejewski (35’)
4 : 0 – Mateusz Wachowiak (45’)
4 : 1 – (73’)
4 : 2 – (87’)
5 : 2 – Piotr Kozłowski (90’)
Dąbroczanka: Rolnik – T. Malcherek (78’ B. Gendera), Maciejewski, Pospiech (62’ Mierzwicki), Dzikowski (75’ P. Kozłowski), N. Malcherek (72’ Smektała), Snela, Szymczak, Dorsz (46’ Gościański), Mac. Wachowiak, Mat. Wachowiak
Komentarze (0)