Reklama

5 razy na podium, 4 złote medale. To nie pierwszy sukces policjanta z komendy w Gostyniu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Sport Pięciokrotnie na podium podczas Mistrzostw Polski w trójboju siłowym w Puławach, skąd przywiózł 4 złote medale. To nie pierwszy sukces policjanta. Starszy sierżant Adam Szymanowski jest sportową dumą gostyńskiej jednostki policji.

Adam Szymanowski - "Sztanga" Bojanowo to jego sportowe dziecko

Na co dzień pełni służbę w Posterunku Policji w Poniecu, należącym do Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Oprócz pracy starszy sierżant Adam Szymanowski ma jeszcze swoje hobby. Jak sam mówi, od dziecka ma fioła na punkcie sportu. W  wieku 10 lat zaczął trenować karate. Dorastając poświęcił się grze w koszykówkę, polubił też dyscypliny lekkoatletyczne, by ostatecznie, po latach, pokochać sport indywidualny. Od 9 lat trenuje trójbój siłowy. Zaczynał w klubie sportowym w Kościanie, później założył własny, pod nazwą Sztanga Bojanowo. Przyznaje, że „Sztanga” to jego sportowe dziecko.

Z Mitrzostw Polski w Trójboju Siłowym wrócił z tarczą 

9-11 grudnia 2022 r. w Puławach odbyły się Mistrzostwa Polski w Trójboju Siłowym dla zawodników zrzeszonych w klubach. W ramach tych zmagań po raz pierwszy zorganizowano Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych. Wśród uczestników jednych i drugich zawodów znalazł się również st. sierż. Adam Szymanowski, który wystartował w mistrzostwach w trójboju siłowym, trójboju klasycznym oraz wyciskaniu leżąc i wyciskaniu klasycznym, reprezentując Komendę Powiatową Policji w Gostyniu. 

- Pierwsze mistrzostwa służb mundurowych w trójboju siłowym były rozgrywane w 2 formułach – klasycznej i sprzętowej, dodatkowo jeszcze były Mistrzostwa Polski w formule klasycznej i sprzętowej. W sumie dla mundurowych odbyły się 4 zawody, a dla zawodników klubowych - jedna konkurencja - wspomina dziś st. sierż. Adam Szymanowski.

Wystartował w kategorii +120 kg, w 3 formułach: trójbój klasyczny, wyciskanie klasyczne i wyciskanie sprzętowe.

- Wraz z Łukaszem Majsnerowskim, zawodnikiem którego trenuję, w tych zawodach wzięliśmy udział w podwójnej roli – zawodnika i trenera. Jednego dnia ja, a później zawodnik. Zawodnik, który nie należy do służb mundurowych wystartował jako zrzeszony w klubie Sztanga Bojanowo. W sumie ja też reprezentowałem barwy swojego bojanowskiego klubu oraz KPP Gostyń - dodaje policjant z KPP w Gostyniu.

Do mistrzostw w Puławach zawodnicy przygotowywali się 2 miesiące. Wysiłek się opłacił, rezultaty gostyńskiego policjanta są świetne. Podczas mistrzostw służb mundurowych st. sierż. Adam Szymanowski pięciokrotnie stanął na podium, zdobywając 4 złote medale i 1 brązowy. 

Adam Szymanowski jest ośmiokrotnym Mistrzem Polski

To nie pierwszy sukces gostyńskiego policjanta. Na swoim koncie ma już 8 tytułów Mistrza Polski, 4 tytuły wicemistrza Polski i 3 tytuły drugiego wicemistrza Polski.

Co czuje zawodnik tej klasy, kiedy podczas ogłaszania wyników dowiaduje się, że jest najlepszy w Polsce?

- Jest to pewna satysfakcja, że ciężka praca i okres przygotowań oraz wyrzeczeń, często też czas, który mógłbym poświęcić rodzinie, a spędziłem na treningach, wydane pieniądze – to wszystko nie poszło na marne. Dzień startu to jest pewnego rodzaju nagroda. To nie tylko czas stresu, chociaż ten akurat na mnie działa mobilizująco. Niektórych paraliżuje  - kiedyś mój były trener mówił, że jestem „chłopakiem startowym”. Lubię taką rywalizację - przyznaje st. sierżant Adam Szymanowski.

Każde zwody to dla niego osobna historia. Zauważa, że czasami słabym wynikiem wygrywa się rywalizację, a bywa i tak, że zawodnik poprawia swoje rekordy życiowe, ale zajmuje dalsze miejsca na podium. 

- Dla zawodnika ważne powinno być pobicie rekordu życiowego, bo wtedy wie, że się rozwija, że jest lepszy niż był wczoraj - mówi gostyński policjant.

Bardzo miło wspomina zawody z czasów, kiedy sam się przygotowywał, trenując jako zawodnik niezrzeszony. Dwa starty zaliczył w zawodach dla tzw. amatorów, niezrzeszonych w klubach.

- Jeden z nich był w Pudliszkach w 2015 r. Wtedy jedyny raz w swojej karierze trójboisty zaliczyłem 9 na 9 podejść - wspomina st. sierż. Adam Szymanowski.

Mentorzy Adama Szymanowskiego to trenerzy Kobry Kościan

Ma swoich mentorów. To Roman Szymkowiak i Jacek Urbaniak, trenerzy klubu, z którego się wywodzi, czyli Kobry Kościan. Policjant-trójboista miał zaszczyt rozwijać się sportowo pod ich okiem. 

- To dwóch wspaniałych ludzi, prawdziwa skarbnica wiedzy. Trójbój siłowy nie ma przed nimi żadnych tajemnic. To są ludzie, którzy w tej dyscyplinie sportu widzieli już wszystko, bo trenują 40 lat. Oni są pionierami tego sportu w Polsce. Trener Roman Szymkowiak to pierwszy trener trójboju siłowego w Polsce. Do dziś, kiedy działając jako trener KS Sztanga Bojanowo, tworzę z zawodnikami własną historię, jestem z moimi mentorami w kontakcie - wspomina z sentymentem policjant z KPP w Gostyniu.

KLIKNIJ w obrazek, a poznasz szczególy samych zawodów

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy