reklama

"Piłkarskie szachy" w meczu Jaroty Jarocin z Koroną Piaski

Opublikowano:
Autor:

"Piłkarskie szachy" w meczu Jaroty Jarocin z Koroną Piaski - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum Życie Gostynia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportNa spotkanie Jaroty Jarocin z Koroną Piaski wielu kibiców ostrzyło sobie zęby. W sobotę spotkali się godni siebie rywale. Kibice byli świadkami piłkarskich szachów, które mogły się rozstrzygnąć w końcówce meczu.
reklama

Po czterech kolejkach sprawdziły się przedsezonowe przypuszczenia. Ton rywalizacji w trzeciej grupie piątej ligi nadają trzy zespoły: Orzeł Kawęczyn, Korona Piaski i Jarota Jarocin. W piątej kolejce doszło w Jarocinie do pierwszego pojedynku zespołów pretendujących do awansu. Jarota Jarocin podejmował Koronę Piaski. Dodatkowego smaczku temu pojedynkowi dodawał fakt, że występujący w Koronie Piaski Jędrzej Ludwiczak, Igor Skowron i Mateusz Dunaj są wychowankami klubu z Jarocina.

Mecz Jaroty Jarocin z Koroną Piaski mógł rozstrzygnąć się w końcówce

Stawka sobotniego spotkania była duża, dlatego żadna ze stron nie chciała się otworzyć. Przez to sytuacji było niewiele. Najciekawiej zrobiło się w końcówce meczu. Najpierw okazję do zdobycia gola miał Patryk Słomczyński. Trener Dawid Cubal widział już piłkę w bramce, jednak minęła o centymetry słupek bramki Jaroty. W 90. minucie piłkę meczową mieli gospodarze. W sytuacji sam nam sam z napastnikiem Jaroty wykazał się Jędrzej Dorynek, który obronił strzał.

reklama

- Przed tygodniem mówiłem, że naszym celem są punkty w Jarocinie. Zremisowaliśmy, więc plan minimum został zrealizowany. Częściowo jestem zadowolony. Kibicom mecz mógł się podobać, bo było dużo walki. Jeśli chodzi o sytuacje bramkowe, to było ich jednak niewiele. Mecz miał różne fazy. Chwilami dominował Jarota, a w innych momentach my. Naszym celem nie było prowadzenie gry. Chcieliśmy trochę oddać pola Jarocie. Bardzo dobrze pracowaliśmy w defensywie. Spotkały się dwie bardzo dobre drużyny. Przez cały czas było wzajemne badanie się, piłkarskie szachy. Zakładałem, że tak to może wyglądać. Celnych strzałów jak na lekarstwo. My oddaliśmy może dwa celne uderzenia, a Jarota chyba trzy. Dużo było taktyki w dzisiejszym meczu – podsumował trener Korony Piaski Dawid Cubal.

reklama

Mecz zakończył się bezbrakowym remisem, z czego najbardziej chyba cieszą się w Kawęczynie. Lider trzeciej grupy piątej ligi wygrał kolejne spotkanie i wyprzedza Koronę o dwa punkty.

Jarota Jarocin – Korona Piaski 0 : 0
Korona: Dorynek – Skrzypczak, Ludwiczak, Skowron, K. Jankowiak, Jumaboev (62’ Zapłacki), Dunaj, Szymczak (78’ Djon), Rerak (68’ Budzyń), Fengler (83’ Jarczewski), Słomczyński

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo