Reklama

Niespodziewana porażka Korony

Opublikowano: 13 czerwca 2021 18:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Przykra niespodzianka spotkała kibiców Korony Piaski w 33. kolejce drugiej grupy piątej ligi. Drużyna Michała Roszaka przegrała po raz pierwszy w meczu ligowym na własnym boisku w sezonie 2020/2021. Trzy punkty z Piasków wywiozła Stella Luboń.

Reklama

Korona Piaski wystąpiła w sobotnim meczu bez czterech podstawowych zawodników. Brak Dawida Cubala, Tobiasza Szymczaka, Szymona Słomy i Daniela Tomaszewskiego był widoczny od pierwszych minut meczu Korony ze Stellą. Przez pierwsze pół godziny goście sprawiali wrażenie bardziej zdeterminowanych do wygrania tego pojedynku. W 29. minucie Orest Slobodian był bliski pokonania Arkadiusza Michałowicza. W trzecim kwadransie pierwszej połowy zagrożenie pod bramką przeciwnika zaczęli stwarzać gospodarze. Strzelali Jakub Rerak, Piotr Sarbinowski. W 38. minucie dogrania Jakuba Reraka nie sięgnął Łukasz Fabich. W drugiej połowie wydarzenia przybrały niekorzystny obrót dla wicelidera drugiej grupy piątej ligi. W 55. minucie goście wyszli na prowadzenie. W odpowiedzi Łukasz Fabich umieścił piłkę bramce Stelli, jednak sędzia dopatrzył się „spalonego”. W 62. minucie Stella prowadziła już 2 : 0. Koronę było stać w tym pojedynku tylko na gola kontaktowego w doliczonym czasie gry z rzutu karnego.

– Myślałem, że po meczu z Reissem odblokujemy się i poprawimy skuteczność. Jakieś fatum nad nami wisi. Goście objęli prowadzenie. Po chwili to my trafiliśmy do bramki Stelli, ale sędzia odgwizdał spalonego. Nie wiem, dlaczego. Zaraz po tej sytuacji straciliśmy drugiego gola. Wypadło dzisiaj czterech podstawowych zawodników. Jednego, dwóch da się zastąpić. Czterech dużo trudniej. Przed meczem wiedzieliśmy, że bez względu na to, jaki rywal by przyjechał będzie nam ciężko. Zostawialiśmy dzisiaj przeciwnikowi za dużo miejsca. Byliśmy zbyt mało agresywni – powiedział po meczu trener Korony Piaski Michał Roszak.

Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu Korona Piaski zajmuje drugie miejsce. Do pierwszej Kani Gostyń drużyna Michała Roszaka traci jeden punkt. 

Korona Piaski – Stella Luboń 1 : 2 (0 : 0)
0 : 1 – (55’)
0 : 2 – (62’)
1 : 2 – Jakub Rerak – z rzutu karnego (90+4)
Korona: Michałowicz – Berchert, Jankowiak, Frąckowiak, Wojtyczka, D. Naskrent (60’ Dziura), H. Szymczak, Fabich (85’ P. Skrzypczak), Rerak, Sarbinowski, Nowak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +8 / -3

    Kibic

    Nie załamywać się Panowie , gramy do końca.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -10

    LKS

    Nie ma KS Leszno i problemy.Przyjechał KS Poznań z gwizdkiem i wypowiedź "Pana Trenera" mówi wszystko -Goście objęli prowadzenie. Po chwili to my trafiliśmy do bramki Stelli, ale sędzia odgwizdał spalonego. Nie wiem, dlaczego.

  • miesiąc temu | ocena +8 / -11

    Piast

    O tym razem nie udało się kupić pana z gwizdkiem jak w poprzednim spotkaniu

    • miesiąc temu | ocena +2 / -6

      Kibol

      O chyba mieli swojego sędziego jak wygrali