W ostatniej kolejce trzeciej grupy piątej ligi Pinsel-Peter Krobianka Krobianka podejmowała Orła Kawęczyn. Po trzech z rzędu porażkach piłkarze Wojciecha Bzdęgi chcieli przerwać serię niepowodzeń i pozytywnym akcentem zakończyć sezon 2025/2026.
Dobry początek meczu z Orłem Kawęczyn
Krobianka dobrze zaczęła sobotni pojedynek, bo już w siódmej minucie objęli prowadzenie. Do bramki rywala trafił Filip Bałuniak. Radość z prowadzenia nie trwała długo. Goście doprowadzili do remisu w 13. minucie, a po kolejnych dziesięciu minutach było już 2 : 1 do przyjezdnych.
- Zależało nam na tym, aby godnie zakończyć sezon, szczególnie że był to ostatni mecz rozgrywany na własnym boisku. Spotkanie rozpoczęliśmy bardzo dobrze. Stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji i to my jako pierwsi objęliśmy prowadzenie. Niestety, kolejne błędy indywidualne sprawiły, że straciliśmy bramki i oddaliśmy inicjatywę rywalowi – mówi trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia.
Defensywa Krobianki Krobia rozbita w drugiej połowie
Po pierwszej połowie gospodarze przegrywali 1 : 2. Kibice, którzy liczyli jeszcze, że ten mecz zawodnicy z Krobi odwrócą, mocno się zawiedli. Najlepsza defensywa trzeciej grupy piątej ligi pokazała moc. Goście zdobyli jeszcze trzy gole i zasłużenie wygrali 5 : 1.
- Mimo że nasza gra w posiadaniu piłki wyglądała momentami naprawdę dobrze, po raz kolejny zabrakło nam skuteczności pod bramką przeciwnika. Z kolei w defensywie nie uniknęliśmy błędów, które Orzeł potrafił bezlitośnie wykorzystać. Rywale, szczególnie w swojej najmocniejszej formacji ofensywnej, byli bardzo skuteczni i konsekwentnie wykorzystywali nasze pomyłki. Ostatecznie schodzimy z boiska pokonani, co z pewnością nie jest zakończeniem sezonu, na jakie liczyliśmy – podsumował Wojciech Bzdęga.
Krobianka kończy sezon dopiero na siódmym miejscu
Dla zespołu z Krobi sezon 2025/2026 nie był udany. Drużyna Wojciecha Bzdęgi zakończyła rozgrywki na siódmym miejscu i jest to najgorszy wynik w ostatnich pięciu sezonach.
- W imieniu całego zespołu chciałbym serdecznie podziękować wszystkim naszym sponsorom i partnerom, dzięki którym mogliśmy funkcjonować i rozwijać ten zespół. Dziękuję również wszystkim kibicom, a szczególnie tym, którzy byli z nami zarówno w chwilach radości, jak i w trudniejszych momentach sezonu. Wasze wsparcie miało dla nas ogromne znaczenie. Słowa uznania kieruję także do zarządu za ogrom pracy i zaangażowania wkładanych każdego dnia w funkcjonowanie klubu, dzięki czemu możemy pracować i rywalizować w bardzo dobrych warunkach. Na koniec chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom. Przez cały sezon zostawiali na boisku mnóstwo zdrowia, serca i zaangażowania. Niezależnie od wyników, za ich wysiłek, poświęcenie i walkę należą im się ogromne słowa uznania i szacunku – powiedział trener Wojciech Bzdęga.
Pinsel-Peter Krobianka Krobia – Orzeł Kawęczyn 1 : 5 (1 : 2)
1 : 0 – Filip Bałuniak (7’)
1 : 1 – Szymon Izydorczyk (13’)
1 : 2 – Mateusz Rosiak (23’)
1 : 3 – Mateusz Rosiak (49’)
1 : 4 – Krzysztof Krysztofowicz (87’)
1 : 5 – Grzegorz Majda (89’)
Pinsel-Peter Krobianka: K. Stróżyński – Paris, Kamieniarz, Górkowski (55’ Sprutta), Sarbinowski (55’ Szymczak), Antkowiak (60’ Paterczyk), Szpurka, Joachim Knapp, Płocharczyk, Marciniak (61’ Skrzypczak), Bałuniak (67’ Ptak)
Komentarze (0)