reklama

Lider wykorzystał błędy Kani

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lider wykorzystał błędy Kani - Zdjęcie główne
Autor: archiwum ŻG | Opis: Kania Gostyń zagrała w Skarszewie po raz drugi w tym roku

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportNie udało się sprawić Kani Gostyń niespodzianki w Skarszewie. Krocząca od zwycięstwa do zwycięstwa Victoria pokonała drużynę Grzegorza Wosiaka 4 : 0.
reklama

Kania Gostyń zmierzyła się z Victorią Skarszew po raz drugi w bieżącym roku. W czerwcu zespoły walczyły o awans do czwartej ligi. W półfinale barażu Kania pokonała Victorię 4 : 3. W niedzielę drużyna ze Skarszewa miała okazję do rewanżu. Gospodarze byli faworytem. Victoria wygrywa mecz za meczem i jest liderem trzeciej grupy piątej ligi. Goście popełnili w tym spotkaniu zbyt wiele błędów w defensywie, która musiała sobie radzić bez pauzującego za kartki Damiana Krzyżostaniaka. Victoria wygrała 4 : 0 i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli. 

- Nie zdołaliśmy zapobiec utracie bramek w początkowej fazie, które tak naprawdę ustawiły spotkanie. Po dwudziestu minutach przegrywaliśmy 0 : 2 i wiedzieliśmy, że przy potencjale ofensywnym gospodarzy będzie nam się ciężko grało. Z naszej strony strzelali Danielczak i Łapawa, ale bronił skutecznie bramkarz, a uderzenie głową Kłakulaka było niecelne. Na domiar złego po interwenci Nowaczyka piłka odbiła się od zawodnika gospodarzy i wpadła do naszej bramki. Po przerwie nie mając nic do stracenia zaatakowaliśmy mocniej. Mecz był otwarty, ale nie potrafiliśmy dogodnych sytuacji zamienić na bramki. Strzelali Kruger, Danielczak, Wachowski. Niestety dla nas niecelnie. Gospodarze natomiast wykorzystali nasz błąd w defensywie i zdobyli czwartą bramkę - powiedział po meczu trener Kani Gostyń Grzegorz Wosiak. 

reklama

W dziesięciu meczach Kania Gostyń zdobyła piętnaście punktów. Victoria Skarszew, która jest pierwsza, ma 30 oczek na koncie. 

Victoria Skarszew – Kania Gostyń 4 : 0 (3 : 0)
1 : 0 – Przemysław Balcerzak (16’)
2 : 0 – Jakub Jóźwiak (19’)
3 : 0 – Błażej Ciesielski (34’)
4 : 0 – Mateusz Stefaniak (79’)
Kania: Krzyżostaniak – Humerski (64' Kregielczak), Mucha, Nowaczyk, Łapawa, Wachowski,  Goszczyński (86' Karolczak), Danielczak ( 86' Smektała), Kruger (69' Bolewicz), Kłakulak (84' Wojciechowski), Szkudlarek (60' Jędryczka)

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo