Dzisiejsze spotkanie Pinsel-Peter Krobianki Krobia z Zefką Kobyla Góra zostało rozegrane o nietypowej porze. Pierwszy gwizdek sędziego rozbrzmiał już o 10.30. Lepiej na wczesną porę rozgrywania meczu zareagowali gospodarze. Krobianka w drugiej minucie objęła prowadzenie. W polu karnym sfaulowany został Mateusz Górkowski, a Miłosz Urbański zamienił „jedenastkę” na bramkę. W 15. minucie strzelec pierwszej bramki uruchomił na lewym skrzydle Jędrzeja Knappa. Obrońca Krobianki dośrodkował piłkę w pole karne. Wszystkich uprzedził Mateusz Wachowiak i skierował piłkę do bramki Zefki. Druga część spotkania rozpoczęła się od bardziej zdecydowanych akcji gości. Piłkarze Zefki nękali defensywę Krobianki, ale „kontaktu’ nie zdołali złapać. W 64. minucie gospodarze zdobyli trzecią bramkę. W polu karnym przeciwnikami zakręcił Łukasz Glapiak i posłał piłkę do bramki. Krobianka wygrała 3 : 0. Zwycięstwo gospodarzy mogło być okazalsze. W 90. minucie rzutu karnego podyktowanego za faul na debiutującym w pierwszej drużynie Michale Hajduku nie wykorzystał Daniel Łuczak.
- Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwy mecz. Zresztą w tej lidze nie ma łatwych przeciwników. W każdym meczu trzeba walczyć i punkty wyszarpać. Ja jestem zadowolony z postawy zawodników. Kilka błędów indywidualnym nam się przytrafiło, ale w stu procentach zrealizowaliśmy założenia na ten mecz – powiedział Wojciech Bzdęga.
Krobianka sobotnie spotkanie kończyła w dziewiątkę. Przedwcześnie boisko musieli opuścić Łukasz Glapiak i Jakub Pospiech. Zawodnicy ci zobaczyli po dwie żółte kartki.
Pinsel-Peter Krobianka Krobia – Zefka Kobyla Góra 3 : 0 (2 : 0)
1 : 0 – Miłosz Urbański – z rzutu karnego (2’)
2 : 0 – Mateusz Wachowiak (15’)
3 : 0 – Łukasz Glapiak (64’)
Pinsel-Peter Krobianka: Dembski – Brodziak (80’ Mikołajczak), Pospiech, Piróg (80’ Łuczak), Jędrzej Knapp, Szpurka, Glapiak, Górkowski (84’ Hajduk), Urbański (69’ Tonkiewicz), Bujak (59’ Joachim Knapp), Wachowiak (88’ Naskręt)
Komentarze (0)