W siódmej kolejce Pinsel-Peter Krobianka Krobia zagrała na wyjeździe z LKS-em Jankowy. Drużyna Wojciecha Bzdęgi przed sobotnim spotkaniem miała sześć punktów. Dla zespołu z Krobi był to ważny mecz, bo strefa spadkowa trzeciej grupy piątej ligi jest blisko.
Gospodarze pierwsi zdobyli gola
Pierwsi w sobotnim spotkaniu gola zdobyli gospodarze. Bartosza Żalika pokonał Remigiusz Hajka. Zespół z Krobi dość szybko doprowadził do remisu. Pierwszą bramkę w bieżącym sezonie w rozgrywkach ligowych zdobył Mateusz Górkowski. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1 : 1.
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że patrząc na ostatnie wyniki, nasza forma nie stała na najwyższym poziomie. Zależało nam jednak na tym, żeby od początku konsekwentnie realizować założenia. Wiedzieliśmy, że przez to będziemy musieli sporo cierpieć, szczególnie w grze bez piłki. Kluczowe było dla nas, żeby nie dawać miejsca na rozpędzenie się liderom zespołu Jankowych. Wiedzieliśmy, że jeśli będziemy konsekwentni, to prędzej czy później pojawią się sytuacje dla nas. Niestety, po błędzie w rozegraniu straciliśmy bramkę, ale nie zmieniliśmy naszego planu i nadal realizowaliśmy to, co sobie założyliśmy. Szybko odpowiedzieliśmy. Po świetnej akcji lewą stroną w polu karnym bardzo dobrze odnalazł się Mateusz Górkowski i nie dał szans bramkarzowi Jankowych – relacjonuje trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia Wojciech Bzdęga.
Krobianka Krobia broniła wygranej w dziesiątkę
W 60. minucie Pinsel-Peter Krobianka Krobia objęła prowadzenie. Golkipera LKS-u pokonał Michał Płocharczyk. Gospodarze nie zamierzali oddać punktów i próbowali doprowadzić do remisu. Od 83. minuty mieli ułatwione zadanie, bo drugą żółtą kartkę zobaczył Jędrzej Knapp i musiał opuścić boisko. Mimo to wynik nie uległ już zmianie i piłkarze z Krobi wrócili z sobotniego spotkania z trzema punktami.
- Druga połowa to już heroiczna postawa całego zespołu. Świetnie pracowaliśmy w defensywie, a bardzo dobrze w bramce spisywał się również Bartek Żalik. Mieliśmy też kilka bardzo dobrych momentów w ofensywie. W końcu nadszedł ten moment. Wyprowadziliśmy bardzo dobrą akcję, którą skutecznym wykończeniem zakończył Michał Płocharczyk. Przez ostatnie piętnaście minut musieliśmy radzić sobie w dziesiątkę, ale cały zespół pokazał ogromny charakter i daliśmy radę. Mamy więc to, po co przyjechaliśmy, czyli bardzo ważne trzy punkty – powiedział po meczu trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia.
Po sobotniej wygranej Pinsel-Peter Krobianka Krobia awansowała na ósme miejsce.
LKS Jankowy – Pinsel-Peter Krobianka Krobia 1 : 2 (1 : 1)
1 : 0 - Remigiusz Hajka (14’)
1 : 1 – Mateusz Górkowski (21’)
1 : 2 - Michał Płocharczyk (60’)
Pinsel-Peter Krobianka: Żalik – Paris, Jędrzej Knapp, Mucha (68’ Skrzypczak), Górkowski (66’ Bałuniak), Płocharczyk, Dubaniewicz, Paterczyk (55’ Joachim Knapp), Piotrowski, Jędraszczyk (55’ Bzdęga), Sprutta
Komentarze (0)