W Wielką Sobotę do Krobi przyjechała Zawisza Łęka Opatowska. W rundzie jesiennej drużyna Wojciecha Bzdęgi wygrała z tym rywalem 3 : 1. Zawisza rundę jesienną miał słabą, ale wiosną to już inna drużyna i prezentuje się dużo lepiej w rozgrywkach trzeciej grupy piątej ligi.
Początek meczu wskazywał na kolejną wygraną Krobianki Krobia z Zawiszą Łęka Opatowska
Gospodarze objęli prowadzenie w 8. minucie. Gola zdobył Michał Hajduk. Gdy w 18. minucie do bramki Zawiszy trafił Wojciech Bzdęga wydawało, że w kolejnych minutach miejscowi będą kontrolować przebieg wydarzeń na boisku i sięgną po trzy punkty. Role w sobotnim spotkaniu bardzo szybko się odwróciły. Gola kontaktowego zdobył Filip Latusek. Poprawili Jakub Strąk oraz Wojciech Drygas i do szatni w dużo lepszych humorach schodzili piłkarze z Łęki Opatowskiej.
Adrian Gawlik dobił Krobiankę Krobia
W przerwie trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia dokonał trzech zmian. Na niewiele się one zdały, bo w drugiej połowie popis swoich umiejętności dał Adrian Gawlik. W 51. minucie bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego pokonał Mateusza Jędryczkę. Zawodnik gości dobił gospodarzy akcją w 65. minucie. Adrian Gawlik ograł czterech zawodników Krobianki i było już 5 : 2. Po tej akcji gospodarze posypali się. Od 66. minuty Krobianka grała w dziesiątkę, bo drugi żółty kartonik zobaczył Joachim Knapp. Od 85. minuty na boisku było już tylko dziewięciu piłkarzy Krobianki, bo też za dwie żółte kartki boisko opuścił Jędrzej Knapp. W doliczonym czasie gry Konrad Kosędka ustalił wynik meczu.
- Przegraliśmy wysoko. Ciężko coś powiedzieć pozytywnego po tym meczu. Prowadzimy 2 : 0 i wydaje się, że będziemy kontrolować mecz, a tutaj przytrafia nam się błąd za błędem. Tracimy trzy gole i przegrywamy po pierwszej połowie. Ciężko to wytłumaczyć. My słabo się dzisiaj pokazaliśmy, a w Zawiszy indywidualności, które mają, błysły. Po pięknych golach w drugiej połowie ciężko było nam się podnieść. Na domiar złego dostaliśmy dwie czerwone kartki i tak naprawdę Zawisza mógł się tu bawić. Takie błędy, jak nam się przytrafiły w pierwszej połowie, nie przystoi popełniać. Uczulamy się, mówimy sobie przed meczem o tych najmocniejszych punktach rywala, jak je wyeliminować, ale naszych założeń nie realizowaliśmy. Ani sobie, ani kibicom nie sprawiliśmy dzisiaj prezentu – podsumował trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia - Wojciech Bzdęga.
Pinsel-Peter Krobianka Krobia – Zawisza Łęka Opatowska 2 : 6 (2 : 3)
1 : 0 – Michał Hajduk (8')
2 : 0 – Wojciech Bzdęga (18')
2 : 1 – Filip Latusek (28')
2 : 2 – Jakub Strąk (37')
2 : 3 – Wojciech Drygas (44')
2 : 4 – Adrian Gawlin (51')
2 : 5 – Adrian Gawlik (65')
2 : 6 – Konrad Kosędka (90')
Pinsel-Peter Krobianka: Jędryczka – Antkowiak (46' Górkowski), Woźniak (46' Skrzypczak), Jędrzej Knapp, Hajduk, Paris (68' Paterczyk), Szpurka (75' Ptak), Płocharczyk (75' Sprutta), Joachim Knapp, Bałuniak (46' Sarbinowski), Bzdęga
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.