reklama

Krobianka Krobia kończyła mecz w dziewiątkę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Krobianka Krobia kończyła mecz w dziewiątkę - Zdjęcie główne
Autor: S. Hajduk | Opis: Pinsel-Peter Krobianka Krobia - Zawisza Łęka Opatowska 2 : 6
Zobacz
galerię
37
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPierwsze dwadzieścia minut meczu Pinsel-Peter Krobianki Krobia z Zawiszą Łęka Opatowska nie zapowiadały katastrofy gospodarzy, która wydarzyła się w sobotę. Drużyna Wojciecha Bzdęgi prowadziła 2 : 0, ale wysoko przegrała i kończyła mecz w dziewiątkę.
reklama

W Wielką Sobotę do Krobi przyjechała Zawisza Łęka Opatowska. W rundzie jesiennej drużyna Wojciecha Bzdęgi wygrała z tym rywalem 3 : 1. Zawisza rundę jesienną miał słabą, ale wiosną to już inna drużyna i prezentuje się dużo lepiej w rozgrywkach trzeciej grupy piątej ligi.

Początek meczu wskazywał na kolejną wygraną Krobianki Krobia z Zawiszą Łęka Opatowska

Gospodarze objęli prowadzenie w 8. minucie. Gola zdobył Michał Hajduk. Gdy w 18. minucie do bramki Zawiszy trafił Wojciech Bzdęga wydawało, że w kolejnych minutach miejscowi będą kontrolować przebieg wydarzeń na boisku i sięgną po trzy punkty. Role w sobotnim spotkaniu bardzo szybko się odwróciły. Gola kontaktowego zdobył Filip Latusek. Poprawili Jakub Strąk oraz Wojciech Drygas i do szatni w dużo lepszych humorach schodzili piłkarze z Łęki Opatowskiej.

reklama

Adrian Gawlik dobił Krobiankę Krobia

W przerwie trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia dokonał trzech zmian. Na niewiele się one zdały, bo w drugiej połowie popis swoich umiejętności dał Adrian Gawlik. W 51. minucie bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego pokonał Mateusza Jędryczkę. Zawodnik gości dobił gospodarzy akcją w 65. minucie. Adrian Gawlik ograł czterech zawodników Krobianki i było już 5 : 2. Po tej akcji gospodarze posypali się. Od 66. minuty Krobianka grała w dziesiątkę, bo drugi żółty kartonik zobaczył Joachim Knapp. Od 85. minuty na boisku było już tylko dziewięciu piłkarzy Krobianki, bo też za dwie żółte kartki boisko opuścił Jędrzej Knapp. W doliczonym czasie gry Konrad Kosędka ustalił wynik meczu.

- Przegraliśmy wysoko. Ciężko coś powiedzieć pozytywnego po tym meczu. Prowadzimy 2 : 0 i wydaje się, że będziemy kontrolować mecz, a tutaj przytrafia nam się błąd za błędem. Tracimy trzy gole i przegrywamy po pierwszej połowie. Ciężko to wytłumaczyć. My słabo się dzisiaj pokazaliśmy, a w Zawiszy indywidualności, które mają, błysły. Po pięknych golach w drugiej połowie ciężko było nam się podnieść. Na domiar złego dostaliśmy dwie czerwone kartki i tak naprawdę Zawisza mógł się tu bawić. Takie błędy, jak nam się przytrafiły w pierwszej połowie, nie przystoi popełniać. Uczulamy się, mówimy sobie przed meczem o tych najmocniejszych punktach rywala, jak je wyeliminować, ale naszych założeń nie realizowaliśmy. Ani sobie, ani kibicom nie sprawiliśmy dzisiaj prezentu – podsumował trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia - Wojciech Bzdęga.

reklama

Pinsel-Peter Krobianka Krobia – Zawisza Łęka Opatowska 2 : 6 (2 : 3)

1 : 0 – Michał Hajduk (8')

2 : 0 – Wojciech Bzdęga (18')

2 : 1 – Filip Latusek (28')

2 : 2 – Jakub Strąk (37')

2 : 3 – Wojciech Drygas (44')

2 : 4 – Adrian Gawlin (51')

2 : 5 – Adrian Gawlik (65')

2 : 6 – Konrad Kosędka (90')

Pinsel-Peter Krobianka: Jędryczka – Antkowiak (46' Górkowski), Woźniak (46' Skrzypczak), Jędrzej Knapp, Hajduk, Paris (68' Paterczyk), Szpurka (75' Ptak), Płocharczyk (75' Sprutta), Joachim Knapp, Bałuniak (46' Sarbinowski), Bzdęga

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo