reklama

Korona Piaski rozkręciła sie w drugiej połowie

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPierwsza połowa może nie była najlepsza w wykonaniu zawodników Korony Piaski, ale kibice tej drużyny mogli się w sobotę cieszyć z trzech punktów. Drużyna Dawida Cubala pokonała Polonię Marcinki Kępno i awansowała na drugie miejsce w tabeli trzeciej grupy piątej ligi.
reklama

Przed tygodniem piłkarze Korony Piaski przegrali pierwszy mecz w sezonie. Drużyna Dawida Cubala uległa Orłowi Kawęczyn. Ekipa z Piasków nie miała czasu na rozpamiętywanie tej przegranej, bo w środę walczyła o awans w dobrym skutkiem do półfinału Pucharu Polski strefy leszczyńskiej, a w sobotę piłkarze Korony wrócili do rywalizacji ligowej.

Wobec kontuzji Jędrzeja Ludwiczaka trener Dawid Cubal zdecydował się, że partnerem Igora Skowrona w środku defensywy w meczu z Polonią Marcinki Kępno będzie Karol Jankowiak.

- Postawiłem na Karolem Jankowiaka, ponieważ po kontuzji Marcin Jurkiewicz potrzebuje czasu, a Karol potrafi optymalnie zagrać na każdej pozycji – argumentuje swoją decyzję trener.

reklama

Polonia Marcinki Kępno obroniła remis w pierwszej połowie

Gospodarze byli faworytem sobotniego spotkania, ale nie potrafili w pierwszej połowie zdobyć gola. Od pierwszej minuty próbowali strzałów z dystansów, ale nie znalazły one celu. Gospodarze mieli problem z wykreowaniem sytaaucji bramkowych. Rywal zagroził tylko raz ze stałego fragmentu gry.

Korona Piaski rozkręciła się w drugiej połowie

Gospodarze rozkręcili się w drugiej połowie i pomogła im w tym bramka zdobyta przez Flipa Fenglera w 62. minucie. Dwie minuty później poprawił Dawid Jędryczka i gospodarzom grało się już łatwiej. Korona wygrała 4 : 0 i awansowała na drugie miejsce w tabeli, bo swój mecz przegrał Jarota Jarocin.

reklama

- Pierwsza połowa była słaba. Dużo ożywienia w nasze poczynania wniósł Filip Fengler. Dał nam impuls. Dwie bramki nie były przypadkowe. Od początku spotkania szukaliśmy uderzeń. Mamy zawodników, którzy potrafią uderzyć z dystansu. Nie zawsze trzeba szukać wejścia w pole karne - podsumował Dawid Cubal.

Po sobotnim zwycięstwie Korona Piaski awansowała na drugie miejsce w tabeli. Liderem pozostał Orzeł Kawęczyn. W minionej kolejce punkty zgubił Jarota Jarocin.

Korona Piaski – Polonia Marcinki Kępno 4 : 0 (0 : 0)
1 : 0 – Filip Fengler (62’)
2 : 0 – Dawid Jędryczka (64’)
3 : 0 – Sanjar Jumaboev (75’)
4 : 0 – Filip Fengler (78’)
Korona: Dorynek – Skrzypczak, K. Jankowiak, Skowron (80’ Jurkiewicz), Pućka (83’ P. Jankowiak), Dunaj (81’ Djon), Rerak (77’ Szymczak), Zapłacki (57’ Fengler), Budzyń (67’ Słomczyński), Jumaboev (77’ Jarczewski), Jędryczka (77’ Ćwikliński)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo