reklama

Korona Piaski pożegnała się z czwartą ligą

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Korona Piaski pożegnała się z czwartą ligą - Zdjęcie główne
Autor: archiwum Życie Gostynia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportOstatni mecz w sezonie rozegrała w sobotę Korona Piaski. Spotkanie z Mieszkiem Gniezno było pożegnaniem drużyny z Piasków z czwartą ligą oraz ostatnim meczem Piotra Garbarka w roli trenera tej drużyny.
reklama

Korona Piaski rozegrała wczoraj ostatni mecz w sezonie 2025/2026. Los drużyny z Piasków już wcześniej był znany, więc mecz z Mieszkiem Gniezno był o przysłowiową „pietruszkę”.

Korona Piaski przegrała na koniec sezonu

Na zakończenie sezonu Koronie Piaski nie udało się przerwać serii porażek. Goście objęli prowadzenie w 43 minucie po strzale Buruno Siedleckiego. W drugiej połowie wynik na 2 : 0 dla Mieszka ustalił samobójczym trafieniem Paweł Kowal.

- Mieszko ma większą jakość. Chcieliśmy poczekać na rywala. Źle weszliśmy w to spotkanie, bo można powiedzieć, że tylko się przyglądaliśmy. Brakowało agresji, doskoku do przeciwnika. Mogliśmy stracić dwie, trzy bramki. Kiedy mecz się wyrównał, straciliśmy gola. W drugiej połowie poszliśmy odważniej. Były sytuacje, głównie po stałych fragmentach gry. Drugiego gola straciliśmy przez gapiostwo. Rywal szybciej rozegrał stały fragment gry i w przypadkowej sytuacji Kowal skierował piłkę do naszej bramki. Było 0 : 2 i można powiedzieć, że mecz się skończył. Na pewno Mieszko był zespołem lepszym, ale na jedną bramkę zasługiwaliśmy – podsumował trener Korony Piaski Piotr Garbarek.

reklama

Korona Piaski po pięciu sezonach pożegnała się z czwartą ligą

W sezonie 2025/2026 zajęła przedostatnie miejsce w czwartej lidze. W 34 spotkaniach drużyna, którą w rundzie wiosennej prowadził Piotr Garbarek, zdobyła 16 punktów. Korona Piaski w czwartej lidze nieprzerwanie występowała od sezonu 2021/2022. W sezonie 2022/2023 zajęła ósme miejsce i to był najlepszy wynik w tym okresie.

Ostatni mecz Piotra Garbarka w Koronie Piaski

Pojedynek z Mieszkiem Gniezno był ostatnim dla Piotra Garbarka w roli trenera Korony Piaski. Pod wodzą tego trenera Korona zdobyła siedem punktów i był to najgorszy wynik uzyskany przez zespoły w rundzie wiosennej.

- Tak naprawdę po siedmiu kolejkach można powiedzieć, wszystko było rozstrzygnięte, ale jeszcze matematyka żyła. Jak nie ma wyniku, szuka się przyczyn takiej sytuacji. Nie będę ukrywał, że komunikacja między mną, a niektórymi zawodnikami nie była taka, jak bym sobie życzył. Jest to jednak temat, o którym nie powinno się mówić w wywiadach, bo w tym momencie powinny paść nazwiska. W perspektywy żałuję, że prezes nie zatrudnił mnie na ostatnie mecze rundy jesiennej. Przez ten miesiąc pracy poznałbym bardziej „szatnię”. Rozmawialiśmy z prezesem na ten temat. To „cyrk” prezesa i on wydaje fundusze. Ja złego słowa na prezesa nie powiem, ale jest mi prezesa żal. Biorąc ten zespół, moje wyobrażenie o niektórych zawodnikach było inne. Trochę się oszukiwałem w tym wszystkim. Gdybyśmy lepiej zapunktowali w pierwszych kilku spotkaniach, a uważam, że była taka możliwość, to dłużej byśmy żyli tym wszystkim. Ta ocena byłaby inna. Dzisiaj wiem jednak, że nie było szans na utrzymanie z taką kadrą, jak wystartowaliśmy. Zabrakło wzmocnień zimą. Wykonałem mnóstwo pracy. Wiele telefonów po całej Polsce. Wielu zawodników nie chciało przyjść do Korony i wiem, że te same argumenty powodują, że dzisiaj też jest problem ze wzmocnieniami. Prezes posłuchał innych osób nie mnie. Spadek po rundzie jesiennej już był i trzeba było na tym spadku coś fajnego zbudować. Można było poczekać dwa, trzy lata – powiedział były już trener Korony Piaski Piotr Garbarek.

reklama

Korona Piaski – Mieszko Gniezno 0 : 2 (0 : 1)
0 : 1 – Bruno Siedlecki (43’)
0 : 2 – Paweł Kowal – gol samobójczy (49’)
Korona: Hapon – Shimizu, Kordus, Nazarov (46’ Jumaboev), Kowal, Krawiec, Skrzypczak, Djon (70’ Ćwikliński), Rerak, Budzyń (81’ Dubaniewicz), Fogt

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo