Korona Piaski w rundzie jesiennej przegrała z AP Reissa 1 : 4. Trener Michał Roszak nie musiał specjalnie mobilizować zawodników, którzy chcieli się odegrać za jesienną porażkę. Gospodarze już po pierwszej połowie prowadzili 4 : 1. Bramki Daniela Tomaszewskiego (możesz zobaczyć już TUTAJ), Łukasza Fabicha i Szymona Słomy były ozdobą tego pojedynku. W drugiej połowie gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i zasłużenie wygrali 6 : 2. Ważnym wydarzeniem czwartkowego pojedynku był powrót do gry Jakuba Nowaka. Najskuteczniejszy zawodnik Korony w sezonie 2020/2021 pojawił się na boisku kwadrans przed końcem spotkania. Mimo długiej przerwy w grze Jakub Nowak nie zapomniał jak strzela się gole. W 86. minucie wpisał się na listę strzelców.
Chłopacy zasłużyli w tym meczu na duże brawa. Od samego początku graliśmy to, co sobie zakładaliśmy. Tym, co dzisiaj zagraliśmy pokazaliśmy, że zasługujemy na zajmowane miejsce czy nawet wyższe. Jesienią przegraliśmy z Reissem 0 : 4 i byliśmy mocno nastawieni żeby się odegrać. Ta porażka wtedy nas bardzo bolała. Byliśmy zdecydowanie lepsi i zasłużyliśmy dzisiaj na trzy punkty. Cieszymy się, że wrócił do gry Jakub Nowak. Od jakiegoś czasu trenuje z nami na coraz większych obrotach. Stopniowo będziemy go wprowadzać do gry i będzie dochodził do coraz lepszej dyspozycji - powiedział po meczu trener Korony Piaski Michał Roszak.
Korona Piaski – AP Reissa 6 : 2 (4 : 1)
1 : 0 – Daniel Tomaszewski (8’)
1 : 1 – (22’)
2 : 1 – Łukasz Fabich (30’)
3 : 1 – Szymon Słoma (40’)
4 : 1 – Łukasz Fabich (44’)
5 : 1 – Dawid Cubal (71’)
5 : 2 – (82’)
6 : 2 – Jakub Nowak (86’)
Korona: J. Naskrent – Tomaszewski, Frąckowiak, Cubal (79’ Jankowiak), Wojtyczka, H. Szymczak, T. Szymczak (75’ Berchert), Rerak (82’ D. Naskrent), Fabich (75’ P. Skrzypczak), Słoma (75’ Nowak), Sarbinowski (88’ W. Skrzypczak)
Komentarze (0)