reklama

Kania Gostyń znów wysoko przegrała w Golinie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kania Gostyń znów wysoko przegrała w Golinie - Zdjęcie główne
Autor: Kania Gostyń/W. Kaczmarek

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportWydarzenia na boisku w Golinie potoczyły się bardzo szybko. Kania straciła w odstępie kilku minut dwa gole i trudno było wrócić do tego pojedynku. Podobnie jak przed rokiem drużyna Grzegorza Wosiaka wysoko przegrała z miejscową Polonią.
reklama

W sobotę (24.10.2026) Kania Gostyń udała się do Goliny. Do meczu 13. kolejki drużyna Grzegorza Wosiaka przystępowała z serią czterech pojedynków bez porażki. W tych meczach Kania zdobyła osiem punktów, co pozwoliło znacznie awansować w tabeli. W poprzednim sezonie gostyński zespół radził sobie z Polonią ze zmiennym szczęściem. Mecz w Gostyniu Kania wygrała, ale wyjazd zakończył się wysoką porażką.

Kania Gostyń straciła dwa gole w kilka minut

Duży wpływ na przebieg sobotniego spotkania miał jego początek. W 12. minucie gospodarze objęli prowadzenie z rzutu karnego. Piłkarze Kani przy lepszym rozegraniu akcji ofensywnej mogli nawet doprowadzić do sytuacji bramkowej, ale do tego nie doszło. Skutecznością cechowali się w sobotę gospodarze i w 14. minucie prowadzili już 2:0. Po pierwszej połowie było 3:0 dla Polonii.

reklama

W Golinie zanosiło się na jeszcze wyższą porażkę niż przed rokiem

W poprzednim sezonie Kania Gostyń przegrała w Golinie 0:4 i gospodarze w sobotę mogli pokusić się o jeszcze wyższą wygraną. W 58. minucie prowadzili już 5:0. Rozmiary porażki zmniejszyli Jakub Harendarz (czwarty kolejny mecz z golem) i Alan Jankowiak.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas trudne spotkanie, mimo to wyszliśmy mocno zmobilizowani na boisko. Niestety, wcześnie stracona bramka z rzutu karnego, a za chwilę druga, gdy chwilę wcześniej mieliśmy szanse na wyrównanie, postawiła nas w trudnej sytuacji. Próbowaliśmy odrabiać straty, lecz gospodarze nas karcili. Wygrali zasłużenie. Z pozytywów, które można z tego meczu wyciągnąć to fakt, że mimo wyraźnego prowadzenia Goliny walczyliśmy do końca i zdobyliśmy, chociaż bramki honorowe – podsumował po meczu trener Kani Gostyń Grzegorz Wosiak.

reklama

Po trzynastej kolejce Kania Gostyń spadła na dziesiąte miejsce w tabeli czwartej ligi.

Polonia Golina – Kania Gostyń 5 : 2 (3 : 0)

1 : 0 – Adam Iwiński – z rzutu karnego (12’)
2 : 0 – Krzysztof Budziński (14’)
3 : 0 – Mikołaj Jankowski (26’)
4 : 0 – Adam Iwiński (48’)
5 : 0 – Krzysztof Budziński (58’)
5 : 1 – Jakub Harendarz (60’)
5 : 2 – Alan Jankowiak (90+3’)

Kania: Przybylski – Dymarski, Krzyżostaniak, M. Stróżyński (46’ Stańczak), Michalak, Tomaszewski (66’ Snuszka), Nowak (80’ Witkowski), Kręgielczak (86’ Sikora), Jankowski, Jernaś (72’ Pawlak), Harendarz (86’ A. Stróżyński)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo