W sobotę o godz. 18.00 ostatni mecz rundy jesiennej przed własną publicznością rozegrał MAVI Meble Futsal Gostyń. Rywalem był Tartak Krzemiński Futsal Kościan. Sobotni przeciwnik radzi sobie w rozgrywkach bardzo dobrze. Po pięciu kolejkach miał na koncie trzy wygrane, remis i tylko jedną porażkę. Zespół z Kościana rywalizuje o pierwsze miejsce w tabeli drugiej ligi futsalu z A SEREE TEE Krotoszyn. Na drugim biegunie jest MAVI Meble Futsal Gostyń. Słabe wyniki spowodowały, że trenerem nie jest już Sergey Chamukha, a zespół prowadzi duet Robert Przewoźny – Jarosław Sałata. Debiut na ławce trenerskiej nie udał się, bo MAVI Meble Futsal Gostyń przegrał przed tygodniem KP Dexon Września 2 : 5. Prezes Stowarzyszenia Gostyński Futsal widział pozytywy w tym spotkaniu.
- Zaprezentowana postawa może stanowić pozytywny prognostyk na nadchodzące mecze – powiedział po meczu we Wrześni Dariusz Łagoda.
Goście prowadzili, ale zawodnicy MAVI Meble Futsal Gostyń ruszyli w pogoń
Lepsze wejście w sobotni mecz mieli goście. W 5. minucie zdobyli pierwszego gola. Błażej Kołodziejczak odbił piłkę po strzale zawodnika gości, ale wobec dobitki Sebastiana Matyi był bezradny. Dwie minuty później na bramkę gospodarzy strzelał Łukasz Biały i po rękach golkipera MAVI Meble Futsal Gostyń piłka znalazła się w siatce. To był trudny moment dla gospodarzy, ale udało się w niego wyjść. W 10. minucie Marcin Jurga zdobył bramkę kontaktową. W 17. minucie na tablicy pojawił się wynik 2 : 2. Po akcji Dawida Jędryczki z Joachimem Knappem ten ostatni trafił do bramki rywala. Niestety wyniku remisowego nie udało się utrzymać do końca pierwszej połowy. W 19. minucie Błażeja Kołodziejczaka pokonał Marcin Napierała.
Zawodnicy MAVI Meble Futsal Gostyń nie zdołali przebić się przez obronę gości
W drugiej połowie gospodarze próbowali zdobyć bramkę na 3 : 3, by później pokusić się o wygraną. Niestety akcje zespołowe czy też próby strzałów z dalszej odległości nie przyniosły spodziewanego efektu. Goście wygrali sobotni mecz 3 : 2.
- Po dzisiejszym pojedynku derbowym pozostaje niedosyt. Bardzo chcieliśmy tych trzech punktów. Stworzyliśmy wystarczająco dużo sytuacji bramkowych, ale brakowało skuteczności. Rywal był w naszym zasięgu. Drużyna jest zniecierpliwiona i myślę, że to powoduje pewnego rodzaju napięcie, które później przekłada się na grę. Na parkiecie nie widać radości z gry, luzu. Cały czas przegrywamy te mecze w głowach – podsumował prezes gostyńskiego klubu Dariusz Łagoda.
Do zakończenia pierwszej rundy pozostało do rozegrania tylko jedno spotkanie. 7 grudnia MAVI Meble Futsal Gostyń zagra na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz Futsal.
- Życzyłbym sobie jak i całej drużynie, żeby przyszło to przełamanie, żeby wrócił dobry duch drużyny i żeby chłopacy najzwyczajniej zaczęli się uśmiechać i czerpać radość z futsalu – stwierdził prezes Stowarzyszenia Gostyński Futsal.
MAVI Meble Futsal Gostyń – Tartak Krzesiński Futsal Kościan 2 : 3 (2 : 3)
0 : 1 – Sebastian Matyja (5')
0 : 2 – Łukasz Biały (7')
1 : 2 – Marcin Jurga (10')
2 : 2 – Joachim Knapp (17')
2 : 3 – Marcin Napierała (19')
MAVI Meble Futsal Gostyń: Kołodziejczak – Przewoźny, Cheba, Kokociński, Wojciechowski, Jurga, Lysenko, Jędryczka, Knapp, Goszczyński. Makarchuk, Sałata
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.