W piątek swój pierwszy mecz w sezonie rozegrał Futsal Gostyń. Drużyna, którą w bieżących rozgrywkach prowadzi Dariusz Łagoda, o punkty walczyła w Koninie. Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla gości. Dwa razy do bramki przeciwnika trafił Tomasz Majchrzak. Zapowiadało się, że Futsal Gostyń może zakończyć pierwszą część spotkania z pokaźną zaliczką. W 17. minucie goście prowadzili już 4 : 1. KKF tuż przed przerwą zdołał zdobyć dwa gole. W drugiej części trwała zażarta walka o trzy punkty. Gospodarze dwa razy doprowadzili do remisu. Ostatnie słowo jednak należało do gości, a konkretnie do Bartłomieja Staryczenki, który indywidualną akcją ustalił wynik na 6 : 5.
- Wymarzone rozpoczęcie sezonu w II Lidze Futsalu. Po raz pierwszy w historii pokonaliśmy mocną ekipę z Konina na jej terenie. Kibice zgromadzeni w hali oraz ci którzy oglądali transmisję nie nudzili się. Zobaczyli dużo goli, a mecz trzymał w napięciu do ostatniej syreny. Dziękuję moim chłopakom za zaangażowanie na parkiecie i wiarę w zwycięstwo. Byliśmy drużyną, która pokazała charakter. Cieszymy się ze zwycięstwa, ale nie spoczywamy na laurach i ciężko pracujemy przed kolejnym meczem – powiedział po meczu trener Futsalu Gostyń Dariusz Łagoda.
W najbliższą niedzielę Futsal Gostyń rozegra pierwsze spotkanie we własnej hali w sezonie 2021/2022. Do Gostynia przyjedzie Beniaminek 03 Starogard Gdański. Początek spotkania o godz. 16.00
KKF Konin – Futsal Gostyń 5 : 6 (3 : 4)
0 : 1 – Tomasz Majchrzak (1’)
0 : 2 – Tomasz Majchrzak (1’)
1 : 2 – Przemysław Skibiszewski (12’)
1 : 3 – Przemysław Czajka (14’)
1 : 4 – Karol Wojciechowski (17’)
2 : 4 – Mateusz Zaborski (18’)
3 : 4 – Przemysław Skibiszewski (19’)
4 : 4 – Przemysław Skibiszewski (25’)
4 : 5 – Tomasz Nojman (30’)
5 : 5 – Damian Markiewicz (35’)
5 : 6 – Bartłomiej Staryczenko (37’)
Futsal Gostyń: Artur Twardowski (br), Robert Przewoźny, Bartłomiej Staryczenko, Sławek Kuzia, Tomek Majchrzak, Przemysław Czajka, Krystian Klupś, Tomasz Nojman, Karol Wojciechowski, Krzysztof Weber, Krzysztof Seiffert, Jan Mucha, Jakub Lenarczyk
Komentarze (0)