W środę rozegrana została większość spotkań 1/8 Pucharu Polski strefy leszczyńskiej. O awans do ćwierćfinału walczyły cztery drużyny powiatu gostyńskiego.
Dąbroczanka Pępowo potrzebowała tej wygranej
W trudnym momencie sezonu znajduje się Dąbroczanka Pępowo, która w lidze przegrała kolejne cztery spotkania. Mecz z liderem klasy B był doskonałą okazją do przełamania się. Drużyna Tomasza Leciejewskiego odniosła pewne zwycięstwo, którego bardzo potrzebowała.
- Po kilku nieudanych spotkaniach ligowych wreszcie odnieśliśmy zwycięstwo, pokonując na wyjeździe niżej notowanego rywala. Mieliśmy swoje sytuacje i wynik mógł być jeszcze wyższy. Momentami jednak zbyt szybko pozbywaliśmy się piłki i za wszelką cenę chcieliśmy kierować ją do przodu. Przez to brakowało nam cierpliwości w budowaniu akcji, a rywal miał okazje do szybkich kontr. Najważniejsze jednak, że wykonaliśmy swoje zadanie, odnieśliśmy zwycięstwo – powiedział po meczu trener Dąbroczanki Pępowo Tomasz Leciejewski.
Korona Piaski z siedmioma golami w 1/8 Pucharu Polski strefy leszczyńskiej
1/8 Pucharu Polski strefy leszczyńskiej była udana dla zespołów powiatu gostyńskiego. Obok Dąbroczanki awans wywalczyły też Pinsel-Peter Krobianka Krobia, Zjednoczeni Pudliszki i Korona Piaski.
- Pojechaliśmy do Kościana z myślą o wykonaniu odpowiedniej pracy i awansie do kolejnej rundy Pucharu. Mierzyliśmy się z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej, dlatego zdawaliśmy sobie sprawę, że przez dłuższy czas będziemy musieli grać w ataku pozycyjnym. Kluczowe było odpowiednie nastawienie do tego spotkania. Prowadziliśmy i można powiedzieć, że mieliśmy mecz pod kontrolą, jednak przydarzył nam się błąd, po którym straciliśmy bramkę. Na szczęście szybko ponownie wyszliśmy na prowadzenie i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1. W drugiej połowie, choć straciliśmy jeszcze jednego gola, potrafiliśmy odpowiedzieć trzema trafieniami. Najważniejsze dla nas jest to, że wykonaliśmy swoje zadanie i znaleźliśmy się w gronie ćwierćfinalistów – podsumował trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia Wojciech Bzdęga.
Duże powody do zadowolenia po środowym spotkaniu ma Dawid Cubal. Zespół z Piasków wygrał aż 7 : 0 z Tęczą-Osa Osieczna.
Szansa na półfinał złożony z zespołów powiatu gostyńskiego
W ćwierćfinale zagrają cztery zespoły powiatu gostyńskiego. Układ spotkań w ćwierćfinałach jest taki, że może dojść sytuacji, że o awans do finału powalczą tylko zespoły z naszego regionu. Korona Piaski, Pinsel-Peter Krobianka Krobia i Dąbroczanka zagrają z zespołami z niższej klasy rozgrywkowej. Z tej samej ligi rywala mają Zjednoczeni Pudliszki. Zespół Łukasza Walczaka zagra z Promieniem Krzywiń.
1/8 Pucharu Polski strefy leszczyńskiej
Rydzyniak Rydzyna - MTS Pawłowice 24 września
Obra II Kościan – Pinsel-Peter Krobianka 2 : 5
Bramki dla Pinsel-Peter Krobianki: Wojciech Bzdęga (2), Mikołaj Jędraszczyk (2), Radosław Kubacki
Promień Krzywiń - Orkan Chorzemin 2 : 1
Rydzyniak II Rydzyna - Zjednoczeni Pudliszki 0 : 4
Bramki dla Zjednoczonych: Aleksander Smektała, Alan Ptak, Josehp Oswaldo Bolivar Contreras (2)
Sokół Włoszakowice - Dąbroczanka Pępowo 1 : 4
Bramki dla Dąbroczanki: Nikodem Malcherek (2), Łukasz Ratajczak, Mateusz Olikiewicz
Błękitni Kąkolewo - Dąb Kębłowo 5 : 3
Tęcza/Osa Osieczna - Korona Piaski 0 : 7
Bramki dla Korony: Patrick Djon, Karol Jankowiak, Eryk Skrzypczak, Patryk Słomczyński (3’), Filip Fengler
Rawia Rawicz - Korona Wilkowice 2 : 1
Pary ćwierćfinałowe
Rydzyniak Rydzyna/MTS Pawłowice – Pinsel-Peter Krobianka Krobia
Promień Krzywiń – Zjednoczeni Pudliszki
Dąbroczanka Pępowo – Błękitni Kąkolewo
Korona Piaski – Rawia Rawicz
Komentarze (0)