Trudny pojedynek czekał w niedzielę piłkarzy Dąbroczanki. Drużyna z Pępowa udała się do Kawęczyna. Orzeł to niewygodny rywal dla zespołu Tomasza Leciejewskiego. W dotychczasowych pojedynkach z tym rywalem Dąbroczanka punktów jeszcze nie zdobyła.
Pechowy początek meczu Dąbroczanki Pępowo z Orłem Kawęczyn
Mecz z Orłem Kawęczyn Dąbroczanka Pępowo zaczęła pechowo. W 5. minucie w polu karnym rywala sfaulował Dominik Snela. Krystian Robak pewnym uderzeniem pokonał Bartosza Żalika. W pierwszej połowie goście nie potrafili poważniej zagrozić bramce Orła. Dużo lepiej w ofensywie Dąbroczanka zaprezentowała się po zmianie stron. W 64. minucie do remisu doprowadził Nikodem Malcherek. Zawodnik Dąbroczanki wykorzystał rzut z autu Fryderyka Kokota. W drugiej części meczu Nikodem Malcherek mój dwa razy wpisać się na listę strzelców, jednak golkiper Orła udanie interweniował w kolejnej sytuacji. Bliski zdobycia gola był też Aleks Konieczny. Piłka po uderzeniu tego zawodnika z dystansu trafiła w słupek.
- Źle weszliśmy w to spotkanie, gdyż już na początku sprokurowaliśmy rzut karny, który gospodarze pewnie zamienili na bramkę. To trafienie wprowadziło nerwowość w nasze poczynania. Zanotowaliśmy kilka strat piłki przy wyprowadzeniu, na szczęście miejscowi nie potrafili tego wykorzystać, bo w porę naprawialiśmy swoje błędy. Lepsza w naszym wykonaniu była tym razem druga połowa. Lepiej rozgrywaliśmy, zbieraliśmy dużo "drugich piłek" i nie pozwoliliśmy rywalom na zbyt wiele klarownych sytuacji. Sami doprowadziliśmy do wyrównania za sprawą Nikodema, który precyzyjnie uderzył głową. Z każdą kolejną minutą mieliśmy więcej miejsca na wyprowadzanie kontr, niestety zawsze czegoś brakowało i choć chłopacy czuli z boiska, że mogliśmy to spotkanie nawet wygrać, to z remisu na ciężkim terenie jesteśmy zadowoleni, tym bardziej, że to dopiero pierwszy nasz punkt z tym rywalem w piątej lidze, a mierzyliśmy się już czterokrotnie – powiedział po meczu Łukasz Lisiecki kierownik Dąbroczanki Pępowo.
Po 22. kolejce Dąbroczanka Pępowo zajmuje ósme miejsce w tabeli trzeciej grupy piątej ligi. Na koncie zespołu Tomasza Leciejewskiego są 33 punkty.
Orzeł Kawęczyn - Dąbroczanka Pępowo 1 : 1 (1 : 0)
1 : 0 - Krystian Robak – z rzutu karnego (5')
1 : 1 - Nikodem Malcherek (64')
Dąbroczanka: Żalik - Snela, Cubal, Pospiech, Kokot, N. Malcherek, Mierzwicki (80' Dzierżawczyk), Szymczak, Dorsz (75' Naskręt), Konieczny (75' T. Malcherek), Ratajczak (90' M. Kozłowski)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.