reklama

Dąbroczanka Pępowo rozbita przez rezerwy Polonii Leszno

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dąbroczanka Pępowo rozbita przez rezerwy Polonii Leszno - Zdjęcie główne
Autor: Facebook Dąbroczanka Pępowo

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKibice Dąbroczanki Pępowo wiedzieli, że ich drużynę czeka trudny mecz z rezerwami Polonii Leszno. Nikt jednak nie brał pod uwagę, że spotkanie w Lesznie zakończy się aż tak wysoką porażką.
reklama

Przed tygodniem Dąbroczanka Pępowo zremisowała przed własną publicznością z Tęczą-Osa Osieczna 2 : 2. To wynik poniżej oczekiwań kibiców z Pępowa, tym bardziej że przez prawie całą drugą połowę piłkarze Tomasza Leciejewskiego mieli przewagą jednego zawodnika. W drugiej kolejce Dąbroczanka zagrała na wyjeździe z rezerwami Polonii Leszno.

Dąbroczanka Pępowo wzmocniła się przed meczem w Lesznie

Choć sezon już się zaczął działacze Dąbroczanki Pępowo korzystają z możliwości wzmocnienia składu. W minionym tygodniu do drużyny dołączył Mateusz Olikiewicz, który w poprzednim sezonie występował w Astrze Krotoszyn. Wcześniej reprezentował m.in. Kanię Gostyń czy Pinsel-Peter Krobiankę Krobia.

Były sytaucje, ale to piłkarze rezerw Polonii Leszno zdobywali gole

reklama

Na inaugurację sezonu 2026/2027 rezerwy Polonii Leszno nie zdobyły punktów, ale z dobrej strony zaprezentowały się w Piaskach. Młody zespół z Leszna przegrał tylko 0 : 1 z jednym z faworytów do wygrania trzeciej grupy piątej ligi. Gospodarze niedzielnego meczu potwierdzili, że będą mocni w bieżących rozgrywkach, choć na początku meczu dopuścili kilka razy piłkarzy Dąbroczanki we własne pole karne.

- W pierwszych minutach mogliśmy cieszyć się z goli przynajmniej trzy razy. Niestety, pod bramką zbyt często kombinowaliśmy, przekładaliśmy piłkę i wchodziliśmy w niepotrzebny drybling, mimo że przed nami pozostawał już tylko bramkarz – relacjonuje trener Dąbroczanki Pępowo.

Kłopoty Dąbroczanki zaczęły się w 31. minucie. Gospodarze zdobyli pierwszego gola z rzutu karnego. Z szesnastce przeciwnika sfaulował Tobiasz Malcherek. Zespół Bartosza Rządkowskiego poszedł za ciosem i w pierwszej połowie piłka jeszcze dwa razy znalazła się w bramce, której strzegł Tomasz Dembski.

reklama

Wysoka porazka Dąbroczanki Pępowo w Lesznie

W drugiej połowie gospodarze przypieczętowali wygraną, zdobywając kolejne dwa gole. Polonia II Leszno pokonała Dąbroczankę Pępowo 5 : 0.

- Musimy popracować nad fazami przejściowymi. W tym elemencie nie byliśmy na takim poziomie jak nasz rywal. Pierwszą bramkę straciliśmy po ewidentnym rzucie karnym, który sprokurował Tobiasz Malcherek. Kolejne gole padły natomiast po składnych i szybkich akcjach Polonii, w których zabrakło nam odpowiedniej reakcji i organizacji w fazie przejściowej. Wynik może budzić pewne obawy, ale od początku przygotowań mówiłem, że to będzie ciężki rok dla nas – powiedział trener Dąbroczanki Pępowo Tomasz Leciejewski.

Dąbroczanka Pępowo notuje słaby początek sezonu. Po dwóch kolejkach ma tylko jeden punkt w swoim dorobku.

reklama

Polonia II Leszno – Dąbroczanka Pępowo 5 : 0 (3 : 0)
1 : 0 – z rzutu karnego (31’)
2 : 0 - (35’)
3 : 0 - (44’)
4 : 0 - (55’)
5 : 0 - (89’)
Dąbroczanka: Dembski - Snela (55 M. Kozłowski), Rejek, Pospiech (80' Grzymisławski), T. Malcherek (75' Perz), N. Malcherek (70' Stęclik), Szymczak, Łyszczak (82' Roszak), Konieczny (60' Gościański), Olikiewicz, Ratajczak

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo