Reklama

Nie żyje Alfred Siama, wieloletni przewodniczący Rady Powiatu Gostyńskiego, nauczyciel, społecznik [wspomnienia]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Odeszli Niestety, dziś rano, 11 stycznia 2023 r. zmarł Alfred Siama, nauczyciel, radny, społecznik. Miał 56 lat. Nie ma osoby, która nie wspomina go z sentymentem.... Pogrzeb odbędzie się w najbliższą sobotę, 14 stycznia 2023 r. w Pogorzeli.

W środę rano, 11 stycznia powiat gostyński obiegła tragiczna wiadomość o nagłej śmierci śp. Alfreda Siamy, przewodniczącego Rady Powiatu Gostyńskiego, człowieka oddanego społeczeństwu, życzliwego nauczyciela, przyjaciela i mentora.  Zasłabł podczas pracy w komisji egzaminacyjnej w szkole średniej w Pogorzeli i pomimo reanimacji, zmarł.

Alfred Siama urodził się w marcu 1966 r. w Gostyniu, pochodził z Krzyżanek w gminie Pępowo, a do Pogorzeli przeniósł się po ślubie z pogorzelanką. Z wykształcenia był doktorem nauk humanistycznych w dziedzinie literaturoznawstwa na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wieloletni nauczyciel języka polskiego, od początku związany z Zespołem Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im. Ziemi Pogorzelskiej. Pełnił także funkcję kierownika szkolenia praktycznego w ZSOiZ.

- Wszyscy go znaliśmy i ceniliśmy – podkreśla Piotr Curyk, burmistrz Pogorzeli - Pan Alfred z pewnością był dobrym człowiekiem, porządnym, społecznikiem. To wielka strata dla powiatu, Pogorzeli i całej społeczności. Już nie wpadnie do nas na sesję, na dożynki, na rozmowę. Jestem wstrząśnięty...

Od zawsze zaangażowany w życie społeczne i kulturalne gminy Pogorzela, jeden z założycieli Pogorzelskiego Towarzystwa Kulturalnego, przez wiele lat czynnie uczestniczył w jego pracach. 

- Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci pana Alfreda Siamy – przekazała nam Daria Wyzuj, przewodnicząca Rady Miejskiej w Pogorzeli. - Pan Alfred był cudownym człowiekiem, przede wszystkim o szlachetnym sercu. Życzliwy, empatyczny, kochający żonę, dzieci i wnuka. Oddany swojej małej ojczyźnie. Sumienny, zawsze przygotowany, a przy tym pełen pasji. Takich ludzi coraz mniej. Będzie Go nam bardzo brakowało. Rodzinie i bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia.

Mariusz Ossowski, dyrektor MGOK w Pogorzeli i prezes Pogorzelskiego Towarzystwa Kulturalnego dodał od siebie emocjonalny wpis: 


- Bardzo wrażliwy człowiek, zawsze serdeczny i kompetentny. Serce i dusza płacze po Alfredzie...

Zmarły Alfred Siama związany był od zawsze z samorządem.  Najpierw jako radny gminy Pogorzela, a od 2006 r. nieprzerwanie sprawował mandat radnego powiatowego III, IV, V i VI kadencji. W styczniu 2013 r. rada powiatu powierzyła mu funkcję przewodniczącego. Pełnił ją do dziś. W ostatniej kadencji pracował również w Komisji Samorządowo-Organizacyjnej, Spraw Społecznych i Porządku Publicznego oraz Komisji Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska.

- Ta wiadomość do mnie nie dociera... Z panem Alfredem Siamą współpracowaliśmy od ponad 15 lat – powiedział starosta gostyński, Robert Marcinkowski. -  Był człowiekiem bardzo pogodnym, uprzejmym i kulturalnym. W pracy samorządowca charakteryzowała go sumienność i duże zaangażowanie. Nigdy nie zostawiał nikogo bez pomocy. Starał się rozwiązywać problemy ze spokojem i dużym wyczuciem. Zawsze można  było na niego liczyć. Dlatego tak trudno pogodzić się z tą nagłą stratą.

Jego współpracownicy, przyjaciele, znajomi, koledzy i koleżanki, byli uczniowie zgodnie podkreślają, że ta niespodziewana śmierć poruszyła całą społeczność. 

- Wiele lat znałem śp. Alfreda Siamę, współpracowałem z nim na niwie samorządowej – dodał Andrzej Pospieszyński, były starosta powiatu gostyńskiego.-  Bardzo go ceniłem i lubiłem  Zawsze mi się kojarzył z człowiekiem solidnym, bardzo uczynnym, życzliwym. To był bardzo dobry radny i przewodniczący Rady Powiatu- obiektywny i rzetelny. Olbrzymia strata dla powiatu i szok, taka nagła śmierć.


Dodał też bardzo ważne słowa: 

- Wszyscy możemy sobie składać wyrazy współczucia, zabraknie nam go na pewno.

Kolejni rozmówcy nie potrafili ukryć emocji i szoku. Wielu prosiło o późniejsza rozmowę, wielu po prostu płakało w słuchawkę.

- Śp.  Alfred Siama był wspaniałym człowiekiem, dobrym i szlachetnym – podkreśliła Mirosława Bigaj, radna powiatowa.-  W swych działaniach solidny i  profesjonalny. Wrażliwy, kulturalny, szarmancki wobec pań.  Miał wiele pasji, które potrafił pogodzić z olbrzymim społecznym zaangażowaniem. Obowiązki przewodniczącego rady powiatu wypełniał z wielką sumiennością, w czym pomagały mu szeroka wiedza, doświadczenie w pracy samorządowej i elokwencja. Trudno będzie go zastąpić. Niech odpoczywa w pokoju.

Wielu nie potrafiło i pewnie długo nie będzie w stanie mówić o nim „był”...

- Trudno cokolwiek powiedzieć, trudno mówić o Alfredzie w czasie przeszłym – dodał Damian Walczak, radny Rady Powiatu Gostyńskiego. - Ale zapamiętam ś.p. Alfreda jako człowieka o wyjątkowej, bardzo wysokiej kulturze osobistej, niezwykle elokwentnego. Nigdy nie czuł się dobrze, komfortowo w sytuacjach konfliktowych, szukał zgody, porozumienia ponieważ lubił ludzi. W taki też sposób funkcjonował w Radzie Powiatu Gostyńskiego, w Komisjach Rady, w Klubie Radnych SKW-PS.

Ten artykuł pełen ciepłych słów i poczucia straty mógłby nie mieć końca, bo każdy z nas wstrzymał oddech na wieść o śmierci przewodniczącego. Dodamy jednak osobisty komentarz redakcyjnej koleżanki, która ze zmarłym śp. Alfredem Siamą spotykała się na niwie zawodowej najdłużej z naszego zespołu.

- Bardzo lubiłam go słuchać, kiedy opowiadał, ale nie tylko – wspomina Agata Fajczyk -  Sposób prowadzenia sesji świadczyły o tym, jak duży miał szacunek do języka polskiego, ojczystego. Był jednym z dwóch przewodniczących rady powiatu, przy których nie sposób było się nudzić nawet podczas czytania urzędowych dokumentów i projektów uchwał. Człowiek z klasą, przy tym z poczuciem humoru. Szacunek, szlachetność, spokój i uprzejmość na wysokim poziomie to w ogóle słowa, które od razu kojarzą mi się z panem Siamą. „Dla pani zawsze, pani redaktor. Postaram się, pani redaktor. Nie odmówiłbym pani redaktor”. Jeśli odmawiał, to grzecznie. Sposób traktowania rozmówców sprawiał, że czuli się kimś ważnym, szczególnym, wyjątkowym, przynajmniej dla niego. Tym, którzy, jako „znajomi” mieli szczęście oglądać posty pana Siamy na portalu społecznościowym, z pewnością będzie brakowało cotygodniowych zdjęć i relacji z pięknie utrzymanego ogrodu. Obiecał komentarz do artykułu, nad którym aktualnie pracuję... Wiem, że dotrzymałby słowa... 

Rodzinie i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Pogrzeb śp. Alfreda Siamy odbędzie się w sobotę 14 stycznia 2023 r. o godzinie 12.00 w Kościele Parafialnym pw. św. Michała Archanioła w Pogorzeli.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy