Reklama

Rozbij na dziko obozowisko i zanocuj w lesie w dodatku całkiem blisko...Gostynia

Opublikowano: pon, 2 maj 2022 13:21
Autor: | Zdjęcie: pixabay

Rozbij na dziko obozowisko i zanocuj w lesie w dodatku całkiem blisko...Gostynia  - Zdjęcie główne

Każde nadleśnictwo wyznaczyło miejsca, w których można nocować na dziko | foto pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Na weekend Jeżeli lubicie przebywać w lesie i biwakować możecie te dwie rzeczy połączyć. Od pewnego czasu, istnieje możliwość rozbicia obozu w 429 nadleśnictwach w Polsce. Jeśli chcecie przeżyć prawdziwą przygodę na łonie natury, nie musicie daleko jechać. Obóz można również rozbić w lasach Nadleśnictwa Piaski.

Nocowanie na dziko nie tylko dla surwiwalowców

Lasy Państwowe kontynuują program "Zanocuj w lesie", w ramach, którego w całej Polsce wyznaczyły obszary o łącznej powierzchni przeszło 623 000 ha. Wszystkie obszary, na których można zorganizować obozowisko, znajdują się na mapie danych o lasach. Jest to tak zwane nocowanie na dziko, co oznacza, że nie znajdziecie w takim miejscu infrastruktury, sanitariatów, czy parkingu, na którym będziecie mogli zostawić samochód. Na miejsce będzie trzeba dotrzeć piechotą.

Miłośnicy spędzania wolnego czasu na łonie przyrody z Gostynia i powiatu gostyńskiego nie muszą daleko jechać, by przeżyć prawdzią leśną przygodę. Miejsca, w których można rozbić obóz znajdują się także w Nadleśnictwie Piaski. Gdzie w Nadleśnictwie Piaski można zanocować w lesie? 

  • w lasach między Chojnem i Zieloną Wsią w powiecie rawickim
  • w lesie niedaleko Sarnówki (w kierunku na Bojanowo) w powiecie rawickim
  • w lesie na południe od Pudliszek
  • w lesie między Piaskami i Małachowem
  • w lasach w powiecie śremskim 
  Dokładną mapę znajdziecie TUTAJ

Jakie są zasady nocowania w lesie?

W jednym obozie może nocować maksymalnie dziewięć osób, przez nie dłużej niż dwie noce z rzędu. W tym przypadku zgłoszenie nie jest wymagane. Z kolei pobyt powyżej dziewięciu osób i/lub dłużej niż dwie nocki, należy zgłosić mailowo na adres danego nadleśnictwa, nie później niż dwa dni robocze przed planowanym noclegiem. Zgłoszenie wymaga potwierdzenia mailowego nadleśnictwa, które jest formalnym wyrażeniem zgody na pobyt. Biwakujący będą musieli potem przywrócić miejsce do stanu wyjściowego, przede wszystkim posprzątać po sobie – zgodnie z zasadą, że nie zostawiamy po sobie śladów.

Leśniczy przyznają, że program cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Przybywa ludzi, którzy szukają odpoczynku na łonie natury. Potwierdził to już wcześniej pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka.

To doskonała okazja do głębokiego kontaktu ze środowiskiem naturalnym, możliwość obserwacji przyrody i ucieczki od wielkomiejskiego szumu.

Z kolei Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych, tłumaczy, że dłuższe przebywanie w lesie wraz z nocowaniem to pomysł na spędzenie czasu na łonie natury skierowany do wszystkich zainteresowanych, nie tylko bushcrafterów i surwiwalowców. 

Myślę, że zainteresujemy tą propozycją spędzenia czasu, wakacji, weekendu, wszystkich którzy chcą zasmakować bliskiego kontaktu z lasem, osób które być może nigdy wcześniej nie nocowały „na dziko” w lesie, bez udogodnień. Jest to program dla osób odpowiedzialnych, ale lubiących dreszczyk emocji, dobrze przygotowanych do warunków terenowych. 

Będziecie nocować w lesie? Nie zapomnijcie o mapie 

Wybierając się na biwak do lasu, nie zapomnijcie o kilku podstawowych sprawach. Przede wszystkim pamiętajcie, że granice obszarów do biwakowania nie będą oznakowane, dlatego warto mieć przy sobie mapę (można ją pobrać ze strony danego nadleśnictwa i wydrukować). Organizatorzy programu tłumaczą, że wyszli z założenia, że bushcraftowcy oraz surwiwalowcy nie będą mieli problemu z identyfikacją tych granic, korzystając z dostępnych pomocy. Zanim jednak się wybierzecie na biwak, sprawdźcie na stronie BDL obszary czasowych zakazów wstępu do lasu. Jeśli został wprowadzony, np. z powodu dużego zagrożenia pożarowego zrezygnujcie z wycieczki lub zmieńcie plany i wybierzcie inne miejsce, gdzie zakaz nie obowiązuje.

Na wskazanych obszarach nie można pozyskiwać drewna. Można jednak korzystać z owoców runa leśnego i grzybów. Również, tak jak do tej pory, zabronione jest niszczenie ściółki. Natomiast kuchenek turystycznych możecie używać tylko w nadleśnictwach, które wyraziły na to zgodę. Na miejsce, jak już wcześniej pisaliśmy, nie dojedziecie samochodem ani kamperem. Nie ma tam również koszy, dlatego nie zapomnijcie spakować do plecaków worków, do których później włożycie śmieci.  

Artykuł pochodzi z portalu zwielkopolski24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy