Sportowy Dzień Dziecka, który po raz kolejny przygotował w Gostyniu Ośrodek Sportu i Rekreacji, w tym roku był wyjątkowy. Imprezę, zorganizowaną na stadionie miejskim, połączono z obchodami osiemnastych urodzin krytej pływalni.
Goście punktualnie zjawili się na zielonym skwerze sąsiadującym z kortami tenisowymi. Przynieśli w prezencie dobry humor i ochotę do świętowania. Kto chciał dobrze się bawić, miał w czym wybierać - była strefa dmuchańców, edukacyjna oraz strefa animacji. Urodzinowy bal bez muzyki? To nie do pomyślenia, zatem gospodarze - czyli OSiR Gostyń, zadbali też o taką oprawę, zatrudniając DJ'a.
To wszystko dzisiaj dla was, z okazji Sportowego Dnia Dziecka - powitał gości Wojciech Walkowiak, menadżer sportu w OSiR.
Nie przesadzał - na placu było „wszystko” o czym dzieci na imprezie, adresowanej do nich, mogą zamarzyć. W tym roku skorzystały podwójnie - gdyż była to również „osiemnastka” krytej pływalni.
Dzieci miały możliwość zagrać w „Koło Fortuny”, w którym każdy wygrywał drobny upominek, ale to tylko niewielka cześć atrakcji. Były dmuchane zamki w formie zjeżdżalni, ale też gigantyczna gra - tzw. piłkarzyki. Dzieci mogły wejść na dmuchaną planszę, chwycić za metalowe rurki i to one odgrywały rolę „piłkarzyków”. Basen z wodą i dmuchanymi „wałkami”, w których zmieściło się kilkoro maluchów, to kolejna zabawa, którą ekscytowały się dzieciaki. Do każdego z dmuchanych obiektów - od największych - po najbardziej wymyślne, błyskawicznie ustawiały się kolejki. Obstawiona była też gigantyczna trampolina.
W strefie animacji dzieci miały okazję sprawdzić swoją kondycję podczas konkurencji sportowych. Niektóre gry „ekologiczne” (plansza na trawie, figury z drewna) wymagały logicznego myślenia (kółko i krzyżyk ma ogromnej planszy), inne rozwijały kreatywność i wyobraźnię. Najmłodsi opanowali ogromne klocki. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko, gdzie malowano czy inaczej ozdabiano twarze, a obok można było zajrzeć „do fryzjera”, żeby wyjść z kolorowymi warkoczykami we włosach.
Podczas Dnia Dziecka w Gostyniu postawiono również na edukację. Służyło temu stanowisko Państwowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, przy którym można było dokształcić się w temacie higieny osobistej - jak prawidłowo myć i dbać o ręce, a także o zęby.
Komentarze (0)