Obie publikacje poświęcone postaci wybitnego przedsiębiorcy i społecznika są autorstwa Kariny Szymankiewicz, nauczycielki ze Szkoły Podstawowej imienia Stanisława Fenrycha w Pudliszkach.
Dlaczego właśnie w taki sposób postanowiono uczcić pamięć wielkiego człowieka?
- Od kilku lat w pracy z młodszymi dziećmi wykorzystuję teatrzyk kamishibai. To japońska tradycja opowiadania historii, nazywana także „papierowym teatrem" lub „teatrem obrazkowym". Polega na czytaniu tekstu, któremu towarzyszą ilustrowane plansze, prezentowane w drewnianej skrzynce – butai. To tylko drewniana skrzynka i ilustracje, a jednak to naprawdę działa. Po otwarciu drewnianych drzwi dzieje się coś magicznego – obraz i słowo splatają się w jedną opowieść. Największe zalety tej formy czytania/opowiadania historii to prostota, kreatywność, interakcja pomiędzy czytającym a publicznością. Kontakt z opowiadaniem w formie teatru wzbudza w dzieciach ciekawość, wprowadza element „inności", rozbudza wyobraźnię. Maluchy są wtedy bardziej skupione i zaangażowane - tłumaczy odpowiedzialna za warstwę edytorską bajki Anna Przybył ze szkolnej biblioteki.
O czym opowiada bajka "O Stasiu marzycielu"?
To opowieść skierowana do najmłodszych odbiorców. Jej bohaterem jest mały Staś, który interesuje się roślinami, zwierzętami i marzy o zrobieniu czegoś niezwykłego. Realizuje swój plan - już jako duży Stanisław - w Pudliszkach.
- Chcemy przybliżyć małym odbiorcom postać Stanisława Fenrycha, który nie bał się marzyć, a swoją odwagą, pracowitością i kreatywnością sprawił, że na wierzbie w Pudliszkach wyrosły gruszki. Z pewnością - jak nikt inny - zasłużył na uznanie, pamięć i naśladowanie - opowiada pomysłodawczyni publikacji Karina Szymankiewicz.
Nauczyciele i uczniowie ręka w rękę ilustrowali przygody Stanisława Fenrycha
Obok K. Szymankiewicz oraz A. Przybył w realizację bajki zaangażowali się nauczyciele i uczniowie szkoły w Pudliszkach:
- nauczycielki: Urszula Krzesiek, Justyna Knapp, Katarzyna Bręczewska-Wytwer, Jagoda Grzelczak-Serwatka i Ewelina Grodzka;
- uczennice i uczniowie: Nikola Maćkowiak, Magdalena Bugzel, Matylda Grodzka, Anna Rozmiarek, Iga Turbańska, Alexandra Włodarczyk, Mateusz Wojtyczka i Michalina Zygmunt.
- Większość ilustracji naszych młodych artystów powstała pod okiem magister Tatjany Bartków z pracowni malarstwa i rysunku, na której współpracę i talent mogliśmy liczyć. Działaliśmy razem niczym pszczółki - dodaje Karina Szymankiewicz.
Podczas uroczystości Dnia Patrona można było obejrzeć wystawę, na której znalazły się oryginalne ilustracje oraz cała publikacja "O Stasiu marzycielu".
KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Komentarze (0)