To drugi rok z rzędu, gdy tradycyjne kolędowanie wraca do serca Biskupizny.
- Mieliśmy bardzo długą przerwę, ale teraz chcemy, żeby ta tradycja ponownie wróciła "na ulice". Po przejściu po wsi, zachodzimy do kościoła świętego Michała Archanioła, żeby pokolędować Panu Jezusowi, a na koniec spotykamy się w Gościńcu Biskupiańskim wspólnie z rodzinami dzieci, które należą do zespołów i z osobami chcącymi z nami wspólnie pośpiewać, czyli mieszkańcami Domachowa i pobliskich wiosek - tłumaczy Beata Kabała.
W tym roku wspólne kolędowanie odbyło się w murach Gościńca z:
- Dziecięcym Zespołem Biskupiańskim ze Szkoły Podstawowej imienia profesora Józefa Zwierzyckiego w Krobi
- Zespołem "Mali Biskupanie" ze Szkoły Podstawowej imienia Ziemi Biskupiańskiej w Starej Krobi
- Biskupiańskim Zespołem Folklorystycznym z Domachowa i Okolic
reklama
W tym roku dodatkowo zorganizowano potańcówkę wraz z poczęstuniem dla uczestników.
- Tak na ludowo, żeby dzieci, które z nami kolędują mogły zatańczyć tańce im znane, czyli gołąbka czy szewca, a dorośli po biesiadzie wiwaty i przodki - dodaje B. Kabała.
Dziękujemy za udostępnienie zdjęć z kolędowania w Domachowie Stowarzyszeniu Krobia.org. - Łukasz Wajnert.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.