Mieszkańcy Pogorzeli i okolicznych miejscowości, a także sąsiedzi z gmin położonych obok nie zapomnieli, że w sobotę, 11 lipca 2026 roku zaplanowano kolejną odsłonę Dni Pogorzeli 2026.
Wesołe miasteczko i strefa gastronomiczna, obok której nie można było przejść obojętnie
Organizatorzy przygotowali popołudniowe atrakcje tak, żeby dzieci, a najlepiej całe rodziny ani przez minutę nie pomyśleli o nudzie. Najmłodsi mieszkańcy mieli do dyspozycji wesołe miasteczko, strefę z dmuchanymi zjeżdżalniami oraz trampolinę bangee. Nie można było przejść obojętnie przez strefę kulinarną z food truckami - w grillbarze pachniało pieczoną kiełbasą, jeśli ktoś miał ochotę na frytki, te również serwowano.
Magiczny duet rozgrzał publiczność
Wczesnym wieczorem na scenę zaproszono 2Magic - polski zespół, grający muzykę eurodance, który powstał w 2016 roku. Inicjatorami powołania grupy muzycznej byli pochodząca z Radwanek Magdalena Klepacka i Marcin Charmaciński z Trzcianki. To oni wraz z tancerkami zabawiali publiczność w supporcie przed gwiazdą wieczoru.
Przez dłuższy czas 2Magic szukał swojego stylu. W końcu duet uznał, że na scenie czuje się najlepiej wykonując hity z lat 90., w stylu eurodance. Pogorzelanie i turyści, którzy zawitali do miasta, mieli okazję przekonać się na własne oczy, jak piosenkarze 2Magic radzą sobie na scenie. Publiczność po kilku utworach zaczęła śpiewać covery wraz z artystami. Urozmaiceniem były dwie tancerki, które również spodobały się mieszkańcom. Ich występy były gorąco oklaskiwane.
Pozytywna chemia między artystami a publicznością nie zakończyła się wraz z zejściem duetu ze sceny. Po występie można było porozmawiać z członkami 2Magic, poprosić o autograf czy wspólne zdjęcie.
Publiczność tańczyła na murawie
Kulminacyjnym momentem był koncert kapeli Classic. To discopolowa grupa muzyczna, która jest jednym z pionierów wykonywania utworów z tego gatunku muzycznego. Repertuar obejmuje zarówno autorskie kompozycje, jak i interpretacje znanych utworów, które w wykonaniu zespołu nabierają nowego życia. Liderami są Robert Klatt oraz Mariusz Winnicki. Fanom Classic zafundował muzyczną podróż do lat 90.
Artyści mają na koncie setki zagranych koncertów w kraju i za granicą. Przez charyzmę, pozytywną energię i otwartość wypracowali wyjątkową więź z publicznością, co w Pogorzeli zaowocowało energetycznym i szalonym koncertem, gwarantującym niezapomniane przeżycia. Znane sprzed lat hity śpiewała większość obecnych pod sceną. Warto dodać, że kapela występowała, grając na żywo na instrumentach, za co fani podziękowali im gorącymi brawami. To najprawdopodobniej jedyna kapela, która wystepuje, grając "na żywo".
Niektórzy z uczestników imprezy nie mogli się powstrzymać - po prostu tańczyli na murawie do melodyjnych utworów.
Komentarze (0)