Reklama

Laura Fornalik w przyszłości chce wydawać książki, z własnymi ilustracjami. Ma na koncie dwa komiksy wydane przez bibliotekę w Gostyniu

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Agata Fajczyk

Laura Fornalik w przyszłości chce wydawać książki, z własnymi ilustracjami. Ma na koncie dwa komiksy wydane przez bibliotekę w Gostyniu - Zdjęcie główne

Laura Fornalik, współautorka komiksów z cyklu "Kotek i kot" | foto Agata Fajczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Rysuje praktycznie od dziecka, bardzo lubi to robić i tej pasji zamierza się poświęcić, by wykonywać zawód związany z grafiką. Podczas Festiwalu Kryminału Retro Kryminalny Magiel, Laura Fornalik zaprezentowała swoje kolejne dzieło "Kotek i Kot Tajemnica Nullachty".

Najnowsza książka Laury Fornalik to II część komiksu z cyklu „Kotek i Kot”, którą Laura przygotowała wraz z Jakubem Krzyżosiakiem. Pierwsza została zaprezentowana podczas GOSTKONU w 2021 r. - PATRZ TUTAJ

Druga odsłona komiksu Laury Fornalik "Kotka i Kot"

Akcja komiksu dzieje się w Gostyniu, na początku XX wieku, kiedy miasto znajdowało się pod pruskim panowaniem. Książka opowiada o wielkiej intrydze, do tego mamy zagadkową śmierć radcy. Co jeszcze? Obawy pastora i tajemniczego Francuza. Podczas Kryminalnego Magla zaprezentowana została druga odsłona popularnej opowieści o samotnych detektywach - kobiecie i mężczyźnie, Kotku i Kocie...

Rysowanie komiksów wyszło mi przypadkowo, kiedy zaczęłam uczęszczać do pracowni komiksowej w bibliotece w Gostyniu. Kiedy udało nam się wydać pierwszy komiks - jakoś poszło, zaczęliśmy robić kolejne. Wtedy wkręciłam się na dobre - mówi Laura.

Wcześniejsze działania Pracowni Komiksowej w Gostyniu zaowocowały wydaniem dwóch zbiorów miniatur komiksowych: „Gost Town” oraz „Długoraj. Historia prawdziwa”.

"Gost Town" to zbiór opowieści osadzonych w różnych realiach gatunkowych i wyrysowanych w różnorodnych stylach (np. manga, postapo, minimalizm, komiks historyczny). Wspólnym mianownikiem tych miniatur jest Gostyń – widziany od strony historycznej, fantastycznej, futurystycznej, obyczajowej, groteskowej, wspomnieniowej, widziany oczyma miłośników sztuki komiksu związanych z miastem swojego pochodzenia, życia, nauki.

Z kolei pierwszym gostyńskim komiksem historycznym była książka pt. „Długoraj. Historia prawdziwa”, oparty o życiorys Wojciecha Długoraja. To opowieść o lutniście-szpiegu, pochodzącym z Gostynia.

Jak powstaje komiks? Laura Fornalik zdradza kulisy rysowania komiksów 

Przy okazji rozmowy z Laurą zapytaliśmy, jak powstaje komiks? Okazuje się, że nie jest to łatwa praca, trzeba wykazać się precyzją i dokładnością. Czasami książce trzeba poświęcić nawet kilka miesięcy. W przypadku cyklicznego komiksu twórcy bazują na scenariuszu z różnymi źródłami historycznymi oraz ze zdjęciami dawnego Gostynia. I tak powstaje komiks z wymyśloną fabułą, ale osadzony w prawdziwych realiach.

Laura rysuje cyfrowo na tablecie graficznym. 

- Dla mnie jest to najbardziej przystępna forma rysowania komiksów. Można nakładać zaawansowane cieniowanie, rastry - charakterystyczne kropeczki, co nadaje komiksowego stylu. Wszystko łatwo można edytować. Podziwiam tych, którzy rysują komiksy całkowicie odręcznie. Wtedy trzeba to wszystko oczyszczać - wyjaśnia współautorka II części cyklu „Kotek i Kot”.

Autorzy pracę nad komiksem rozpoczynają od zapoznania się ze scenariuszem. Na jego podstawie rozplanowują, jaki fragment scenariusza znajdzie się na poszczególnym kadrze.

- Ustalam kadrowo, by zmieścić się w prawidłowej liczbie stron - żeby nie było ich zbyt dużo, ani zbyt mało. Kiedy rozplanuję kadry, wizualizuję sobie scenariusz i zaczynam szkicować. I tak strona po stronie, kadr po kadrze - wyjaśnia Laura.

Ze szkiców powstają rysunki, które należy dopasować. Czasami trzeba wprowadzić poprawki, by opowiadanie układało się na przykład zgodnie z historią.

Komiks powstaje w różnych etapach, to nie jest tak, że siadam i rysuję całą stronę i jest gotowa. Tylko konsultuję to już na podstawie szkiców, przy okazji rozprowadzania kadrów - opowiada współautorka cyklu "Kotek i Kot".

"Kotek i Kot", czyli kryminalna historia z Gostyniem w tle

W komiksie, jaki został wydany przez bibliotekę publiczną znajdują się obiekty z Gostynia - na przykład budynek starego domu parafialnego - tzw. starej pastorówki, obok Przedszkola Miejskiego nr 1. - Budynek istnieje, specjalnie tam się przechadzaliśmy, by zrobić zdjęcia obiektu i mieć referencje. Przy przedstawianiu innych miejsc Gostynia również pozyskaliśmy zdjęcia referencyjne, żeby w ten sposób zadbać o zgodność z historią. Zależało nam na tym, by czytelnik zauważył, że akcja dzieje się w Gostyniu.

Wszystko powstało w ramach warsztatów, na które może przyjść każdy, kto chce podjąć się rysowania. Wydanie drugiego komiksu z serii „Kotek i Kot” miało na celu promocję pracowni komiksowej, która działa w bibliotece publicznej w Gostyniu od jesieni 2017 roku.

Otwarte zajęcia zrzeszają miłośników komiksu i rysunku. Spotkania prowadzone są przez profesjonalnych twórców komiksowych. Taki charakter pracowni umożliwia rysownikom-amatorom pełną swobodę kreowania, przy jednoczesnych konsultacjach z ekspertami

- Tworzymy komiksy na zasadzie ćwiczeń. Rysowników dobiera się do danego projektu. Co jakiś czas się spotykamy i konsultujemy swoje dzieła. To jest zabawa. Niestety, zawieszenie zajęć na czas pandemii spowodowało wykruszenie się części uczestników - wyjaśnia Laura Fornalik.

Mieszkanka Gostynia ma 21 lat. Tak, jak postanowiła - oddała się swojej pasji i wiąże z nią przyszłość. Obecnie studiuje grafikę na specjalizacji animacja na wyższej uczelni Collegium da Vinci w Poznaniu. - Chciałabym w przyszłości zostać animatorem lub ilustratorem, by działać w wydawnictwie. Marzę o wydawaniu własnych książek - przyznaje Laura.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy