Frekwencyjny hit pod chmurką z kwiatami w roli głównej
Choć początkowo planowano kameralne spotkanie, wieść o czerwcowej potańcówce rozeszła się błyskawicznie.
- Prawdę mówiąc, nie mieliśmy ograniczenia. Początkowo było to 30 osób, więc stwierdziłyśmy, że okej, fajnie, ale nagle zrobiło się 70, więc też przyjęliśmy wszystkich chętnych - wspomina Edyta Rokicka, kierownik MGOPS w Krobi. - Zawsze patrzymy na pogodę, bo jednak pod chmurką możemy zaprosić więcej osób, w środku nie mamy takich możliwości. Generalnie pogoda nam dopisała, osoby też licznie przybyły, także wszystko się udało.
Wydarzenia tego typu na stałe wpisały się już w kalendarz czerwcowych imprez w gminie. Jak podkreśla pani Edyta Rokicka, potańcówki dla seniorów są organizowane cyklicznie od kilku lat. W ubiegłym roku starsi mieszkańcy bawili się „pod kapeluszami”, tym razem postawiono na motywy roślinne.
Teren Starej Gazowni ozdobiły olbrzymie, barwne kwiaty, które powstały podczas wcześniejszych warsztatów we współpracy z Biblioteką i Centrum Kultury w Krobi. Seniorzy bezbłędnie odpowiedzieli na „kwiatowy dress code” - motywy florystyczne pojawiły się w mniejszych elementach, a u wielu osób stanowiły podstawę całych, barwnych kreacji.
Dwa lata pełne pasji i kreatywności
Piknik stanowił zwieńczenie projektu „Wielkopolskie Telecentrum Opieki”, który wystartował w czerwcu 2024 roku. O tym, jak kluczowe były to działania, mówiła podczas spotkania Paulina Kędziora.
- Był to projekt niezwykle ważny dla całej społeczności senioralnej gminy Krobia, gdzie seniorzy stanowią aż 23% mieszkańców - podkreśliła Paulina Kędziora.
Projekt obejmował dwa obszary. Pierwszym z nich było bezpieczeństwo, czyli teleopieka realizowana za pomocą specjalnych opasek wsparcia. Drugim filarem były warsztaty, integracja i wspólne rozwijanie skrzydeł.
Działo się ogromnie dużo! Przez dwa lata seniorzy z gminy Krobia brali udział m.in. w zajęciach sportowych (joga, zumba, rehabilitacja, aqua aerobik w Gostyniu), lekcjach cyfrowych, kinie plenerowym czy wykładach językowych.
Oferta warsztatów była bardzo różnorodna: od zajęć kosmetycznych, brafiterskich, zielarskich i kulinarnych (m.in. wspólne lepienie pierogów, pieczenie pierników), przez wyjazdy krajoznawcze po regionie, aż po bogate rękodzieło (decoupage, malowanie na drewnie i porcelanie wzorami hazackimi, tworzenie kwiatów XXL czy wikliniarstwo). Nie zabrakło też zajęć muzycznych i teatralnych, w tym pracy przed kamerą „w świetle reflektorów”.
- Badania jednoznacznie pokazują, że aktywność społeczna i fizyczna ma ogromny wpływ na jakość oraz długość życia, dlatego warto nadal podejmować takie inicjatywy - zaznacza Paulina Kędziora. - Mam nadzieję, że to nie koniec naszej wspólnej drogi. Że będzie nas coraz więcej, a osoby mieszkające w mniejszych miejscowościach czy te, które do tej pory pozostawały w swoich domach, odważą się włączyć w podobne działania i odkryją, jak wiele mogą one dać.
Zasłużone wakacje i wielki powrót jesienią
Teraz przed starszymi mieszkańcami chwila zasłużonego wytchnienia. W okresie wakacyjnym organizatorzy dają seniorom czas na odpoczynek, zajęcie się wnukami, ogrodami i własnymi sprawami. Rozbrat z hucznymi imprezami nie potrwa jednak długo.
Już we wrześniu planowany jest kolejny wielki powrót do Starej Gazowni. Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Krobi już teraz intensywnie przygotowuje się do nowych naborów projektowych, by pozyskać kolejne fundusze zewnętrzne, a jednocześnie zaprasza na wielki piknik międzypokoleniowy pod hasłem „Stara Gazownia Łączy Pokolenia”.
Komentarze (0)