Pluto, kąpiel w pianie i utalentowane przedszkolaki
Pierwszego dnia świętowania imienin miasta mieszkańcy gminy Borek Wielkopolski nie mogli narzekać na nudę. Propozycja spędzenia wolnego czasu na przygotowanej z tej okazji, plenerowej imprezie, została bardzo dobrze przyjęta przez społeczność. W ubiegłym roku rzeszę fanów muzyki folkowej do Borku przyciągnęła kapela Baciary. Publiczności podoba się nowoczesne podejście do grania zapomnianych, śpiewanych przed laty przez dziadków, melodii biesiadnych.
23 maja, po południu Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Borku Wlkp. ponownie zaprosił mieszkańców, ich znajomych i kulturalnych turystów na duży plac targowy. Na scenie przed publicznością szkoły i przedszkola gminne pokazały swoje artystyczne perełki - taneczne, wokalne i muzyczne. Utalentowani uczniowie i przedszkolaki oklaskiwani byli nie tylko przez rodziców. Na scenie i na placu przed nią widzów zabawiały postaci z Krainy Bajek. Trudno było nie zauważyć, jaką radość u najmłodszych wzbudził pies Pluto, Królewna Śnieżka czy myszka Miki. Do tańców i oryginalnych animacji bohaterowie bajek wciągali nie tylko najmłodszych, ale także rodziców. Słońce grzało, dlatego doskonałym pomysłem okazała się „kąpiel w pianie”.
Muzyczne wspomnienie z przebojami the Beatles w roli głównej
Jeśli ktoś szukał dobrej zabawy i niezapomnianych emocji podczas muzycznych koncertów, lokalizacja na ogromnym placu była „strzałem w dziesiątkę”. Ci, którzy w sobotę znaleźli się w Borku Wlkp. mieli to szczęście, że spotkali „Beatlesów”. Tak można było pomyśleć widząc na scenie członków zespołu The Postman przebranych za muzyków z popularnej w latach 60-tych i na początku lat 70. XX w. kapeli. Pojawili się John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Starr, a śpiewane przez nich hity skutecznie rozbawiły publiczność. Niektórzy z sentymentem wracali myślami do niezapomnianych chwil z prywatek czy zabaw z czasów młodości. Wspomnienia wróciły z taką siłą, że nie skończyło się na opowiadaniach z cyklu "kiedy dziadek był młody.." czy "za moich czasów...", gdyż pod sceną kilka par urządziło sobie tańce.
Widzowie, którzy po tym koncercie pozostali przed sceną zostali wyróżnieni, gdyż razem z Patrycją Markowską - gwiazdą tegorocznych Dni Borku mieli okazję świętować 25-lecie jej kariery muzycznej.
Patrycja Markowska świętowała w Borku Wlkp. jubileusz pracy artystycznej
Artystka jest stuprocentową rockmanką, jednak tym razem znane utwory zagrała spokojniej, akustycznie, ale wciąż z rockowym pazurkiem. Wraz z nią do Borku przyjechali wierni fani, którzy zachęcali borecką publiczność, dodawali odwagi do śpiewania hitów artystki.
Był też czas na zabawę taneczną, która trwała do północy.
- Zaprosiliśmy gwiazdę większego formatu, ponieważ wyszliśmy z założenia, dlaczego nie. Dlaczego w Borku nie miałoby być takich wykonawców? - powiedział dyrektor Michał Kaczmarek. - Format świętowania z zabawą po koncercie wydaje się udany, dlatego obchody Dni Borku w kolejnych latach będą w podobnym formacie, co nie znaczy, że modyfikacji nie będziemy wprowadzać - dodał.
Organizatorzy - gmina oraz pracownicy Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Boru Wlkp. - zadowoleni są zarówno z frekwencji, jak i z rodzinnej, pełnej dobrej mocy i rozrywkowej atmosfery, którą wprowadzili artyści i uczestnicy wydarzenia. Dziś już mówią „do zobaczenia za rok”. Na pewno będzie muzyczna gwiazda (może dwie?), jednak dyrektor MGOK nie zdradza kto zagra na scenie w 2027 roku, chociaż kontrakt do podpisania jest gotowy.
Komentarze (0)