Kiedy jesień w pełni, a dyniowe żniwa mają się ku końcowi, w gostyńskim ośrodku kultury odbywają się rodzinne warsztaty dyniowe. Tegoroczne zajęcia przygotowano 16 października. Dzieci, które na warsztaty przyprowadziły rodziców, wykonywały dyniowe lampiony - niekoniecznie halloweenowe.
Na rozłożonych stołach czekały narzędzia, w tym flamastry. Znane wszystkim z ogrodu dynie były nieco mniejsze niż dotychczas, do dyspozycji uczestnicy otrzymali również zupełnie małe ozdobne owoce, w najróżniejszych kształtach.
W rodzinnych zespołach natychmiast role zostały podzielone - rodzice wykonywali "prace ciężkie" czyli drążyli dynie i wycinali wzory często pod dyktando swoich pociech, które uruchamiały wyobraźnię. Prace lekkie - te przyjemniejsze, artystyczne - czyli ozdabianie owoców, należały do dzieci. Na dużych owocach malowano elementy, które w finale okazały się spójne i tworzyły sympatycznie dyniowe buzie. Pojawiały się też elementy roślinne czy wzory geometryczne.
Przy pracy z mniejszymi owocami dzieci mocno puszczały wodze fantazji. Kolorowe pisaki poszły w ruch i w ten sposób powstawały sympatyczne dekoracyjne gadżety na biurko lub stwory, które ozdobią parapet czy stolik nocny.
Komentarze (0)