Każda nuta, każdy dźwięk, każda obecność były ważne
Za nami koncert, na którym każda nuta, każdy dźwięk, każda obecność - czy to na scenie, czy przy stoiskach z płytami i ciastem, czy też na podłodze do tańca, musiała przynieść coś dobrego. Nie było innego wyjścia.
Sens tego grania szerszy, niż dechy sceny i widowni - tak na imprezę charytatywną do Gostynia zapraszał Karcer, jako jedna z kapel, która miała okazję zagrać na scenie z otwartym sercem, w szlachetnym celu. Nagłośnienie imprezy akcji Punki Grają Sercem zaowocowało frekwencją w GOK Hutnik.
- Frekwencja dopisała z czego bardzo się cieszymy, każdy uczestnik, to każda złotówka. Po dwóch godzinach możemy powiedzieć, że sprzedaliśmy około 150 biletów. Zainteresowani wciąż przychodzą. Bumu spodziewamy się około godziny 22.00, jak wyjdzie Karcer na scenę. Jednak nie umniejszajmy nikomu. Każdy zespół jest dzisiaj ważny, ponieważ wspiera Martynę, Karcer chyba jest tym najbardziej wyczekiwanym - powiedziała Asia Rączkiewicz, członek stowarzyszenia Punki Grają Sercem z Gostynia.
Zagrali sercem dla Martynki
To właśnie ta ekipa 21 marca 2026 roku przejęła budynek GOK Hutnik, gdyż przygotowała kolejny charytatywny koncert w Gostyniu. Patronką tegorocznego wydarzenia była Martyna z Zalesia - dziewczynka, która przyszła na świat 7 lat temu, jako skrajny wcześniak. Ma siostrę bliźniaczkę. Dzieci otrzymały 6 punktów w skali Apgar tuż po porodzie, dlatego rodzice nie mieli podstaw do niepokoju. W drugiej dobie po porodzie wszystko się zmieniło.
- Córka miała wylew, z trzeciego na czwarty stopień. W sumie i tak się ładnie obroniła. Dużo działo się w tym małym organizmie. Groziła jej śmierć, gdyż zdiagnozowano dziurę w płucu, operacja nie była możliwa, na szczęście się zagoiło. Obie córki są po laseroterapii. Martyna ma również wadę wzroku - opowiada Paweł, tata dziewczynek.
Siedmiolatka czasami przejawia objawy autoagresji, co wymaga od rodziców szczególnej uwagi i troski. Rodzice nie pracują. Paweł dotychczas zajmował się całym domem - bliźniaczkami oraz żoną, która była dializowana. Przeszczep nerki u żony zdjął z niego część obowiązków. Martynką zajmuje się 4 lekarzy specjalistów, w tym neurolog i ortopeda. Jest też podopieczną Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą”.
Goście prawie z całej Polski
Fani prawdziwego, surowego brzmienia punk-rock usłyszeli występujące na scenie kapele:
- Karcer,
- Stan Oskarżenia,
- Non Serviam,
- Prawda,
- Magilla Gra Zwłoki,
- Anty Koncepcja.
Na imprezę z pazurem dojechali goście ze Szczecina, Piekar Śląskich, Wrocławia, Poznania, z Małopolski. Wiedzieli, że muszą być w Gostyniu, gdyż przy okazji mogli pomóc Martynie. Dla nich zostawiono też miejsce na taniec pogo.
Licytacje i smaczne "co nieco" za złotówkę
Między koncertami trwały licytacje. Wystawiano płyty zaprzyjaźnionych zespołów, koszulki znanych rockowych kapel z autografami, dżinsowe kurtki i katany, ceramiczne figury oraz vouchery. Na licytację wystawiono też gitarę z podpisami zespołów, grających w ubiegłorocznej edycji Punki Grają Sercem, swoje autografy złożą też zespoły, które wystąpiły w 2026 r.
W holu gostyńskiego ośrodka kultury pachniało domową zupą. Przedstawicielki Prywatnej Szkoły Specjalnej w Siemowie, której Martyna jest podopieczną, przygotowały dodatkowo przekąski, domowe ciasto i kawę, które można było kupić za symboliczną "złotówkę".
Łzy wzruszenia to najlepsze podziękowanie
Rodzice Martyny nie spodziewali się, że impreza przygotowana będzie z takim rozmachem.
- Przyszedł do nas Paweł, tata Martynki. Kiedy składał podziękowania, był bardzo wzruszony, miał łzy w oczach. Słowa nie były potrzebne, to była dla nas największa wdzięczność - powiedziała Joanna Rączkiewicz.
Przyznała, że motorem napędowym imprez z cyklu Punki Grają Sercem jest fakt, że fani muzyki z pazurem spotykają się w jednym miejscu. Drugi motyw to charytatywny cel.
- Poświęcamy czas, na organizację, przygotowania. Ale o to chodzi, że pomagamy dzieciom, które są nam bliskie, z naszych okolic. Wiemy, że każde dziecko, które walczy z nieuleczalną chorobą, potrzebuje finansowego wsparcia na rehabilitację, leczenie - uzupełniła organizatorka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.