"Skoro jest was tak dużo, to chyba nie jest u nas tak źle"
Wydarzenie miało wyjątkowy charakter, ponieważ po raz kolejny połączyło społeczności szkolne z różnych zakątków gminy.
Na zaproszenie samorządu, dyrekcji szkół oraz Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Aktywności Lokalnej w Pępowie, do wspólnego świętowania "zasiedli" uczniowie oraz dzieci ze:
- Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Pępowie,
- Szkoły Podstawowej im. Powstańców Wielkopolskich w Skoraszewicach,
- Złobka Gminnego w Pępowie.
Oficjalnego otwarcia imprezy dokonał wójt gminy Pępowo, Grzegorz Matuszak. W swoim przemówieniu nie krył wzruszenia na widok tłumów świętujących dzieci, żartując nawet z demografii w regionie.
- Serce moje się raduje, gdy widzę was tutaj całą rzeszę. Skoro jest was, aż tyle, to chyba nie jest w naszej gminie tak źle i trudno mówić o wyludnieniu. Tym bardziej jest mi bardzo miło się dzisiaj z wami tutaj spotkać - mówił do zgromadzonych wójt Grzegorz Matuszak, przypominając, że to już piąty Gminny Dzień Dziecka w Pępowie organizowany w takiej formie.
Włodarz podkreślił, jak ważna dla lokalnych władz jest tradycja wspólnego organizowania tego dnia:
- Chcemy, żeby na wspólnym dniu spotykały dzieci ze szkoły w Pępowie i w Skoroszewicach, żebyście razem ten dzień pięknie spędzili, z uśmiechem, z zabawą.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
Lodów bez końca i... dłuższych wakacji!
Wójt G. Matuszak, ku uciesze wszystkich uczniów, oficjalnie ogłosił, że 1 czerwca to dzień absolutnie wolny od nauki. Złożył dzieciom i młodzieży ciepłe, ale też pełne humoru życzenia, które natychmiast wywołały burzę oklasków i okrzyki aprobaty.
- Życzę wam przede wszystkim zdrowia, sukcesów. Fajnych przyjaciół, kolegów, koleżanek, pięknych, radosnych dni z uśmiechem – takich jak dzień dzisiejszy - i wspaniałej zabawy. Dzisiaj lekcji nie ma, tylko jest dzień zabawy, radości i świętowania! Jeszcze życzę wam tak "od siebie", żeby wakacje się trochę przedłużyły i prac domowych było mniej... No i żeby lody się nigdy nie kończyły! - życzył z uśmiechem wójt.
Na koniec części oficjalnej Grzegorz Matuszak dał sygnał do rozpoczęcia właściwej zabawy, zapraszając wszystkich do przygotowanych atrakcji:
- Kochane dzieci, droga młodzieży, a teraz ruszamy wszyscy na stoiska z wyzwaniami.
Po tych słowach teren wokół szkoły zamienił się w gigantyczny plac zabaw, pełen dedykowanych stanowisk, konkursów i sportowych wyzwań, które zagwarantowały dzieciom niezapomniane wrażenia do samego popołudnia.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.