reklama

Po sąsiedzku powstała prawdziwa świąteczna atrakcja. Ten dom dekorowano przez 31 godzin [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Po sąsiedzku powstała prawdziwa świąteczna atrakcja. Ten dom dekorowano przez 31 godzin [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: archiwum właściciela | Opis: Po sąsiedzku powstała prawdziwa świąteczna atrakcja. Ten dom dekorowano przez 31 godzin [ZDJĘCIA]
Zobacz
galerię
25
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaPo sąsiedzku, w Kobylinie powstała wyjątkowa świąteczna iluminacja, obok której trudno przejść obojętnie. Jeden z domów zamienił się w prawdziwą bożonarodzeniową atrakcję, a przygotowanie dekoracji zajęło właścicielowi aż 31 godzin.
reklama

Dekorowanie domu przy ulicy Kościuszki w Kobylinie to już lokalna, świąteczna tradycja, która co roku przyciąga uwagę mieszkańców. Właściciel posesji od lat konsekwentnie rozbudowuje bożonarodzeniową iluminację, a w tym sezonie dekoracji jest jeszcze więcej niż wcześniej. Nowe elementy i dodatkowe światła sprawiły, że tegoroczna odsłona prezentuje się wyjątkowo efektownie, szczególnie po zapadnięciu zmroku.

Na posesji pana Krystiana, właściciela domu przy ulicy Kościuszki, świąteczne ozdoby pojawiają się co roku. W tym sezonie dekorowanie trwało wyjątkowo długo – aż 31 godzin – ale rezultat zadowolił zarówno mieszkańca, jak i odwiedzających.

- Z racji tego, że jest to nasza wieloletnia tradycja, która przyciąga wiele osób - zarówno dzieci i dorosłych - staram się, by co roku było inaczej. Jak można zauważyć - dekoracji przybywa, są renifery, Mikołaje, kolorowe lampki - mówi pan Krystian z Kobylina. 

reklama

W tym roku szczególną uwagę zwraca nowa atrakcja na posesji – latarnia, która oprócz efektów wizualnych oferuje również świąteczną muzykę.

- W tym roku najbardziej zwraca uwagę - zarówno wzrokowo jak i słuchowo - latarnia, która sypie śniegiem i gra świąteczną muzykę - mówi mieszkaniec Kobylina. 

Kolorowe światła, bałwanki i inne ozdoby tworzą magiczny klimat, szczególnie po zapadnięciu zmroku. Choć dekoracje zajmują sporo miejsca na posesji, ich koszt eksploatacji nie jest duży.

- Obliczając zużycie prądu na 60 wieczorów święcenia to około 150 złotych. W tym roku może być to około 180 złotych, więc jest to kropla w morzu w porównaniu z zakupem dekoracji - mówi pan Krystian

reklama

Świąteczne iluminacje można podziwiać do stycznia, a ich uroda przyciąga zarówno mieszkańców Kobylina, jak i gości z sąsiednich miejscowości.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo